Strona 107 z 186

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 12:03
autor: maga
Zgadzam się z Dorotą.
Proszę to wszystko zrobić u dobrego specjalisty okulisty. On tez powinien to oko zobaczyć.

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 13:33
autor: Kamila
Bardzo dziękuję za rady :kwiatek: :kwiatek: Faktycznie, nie napisałam o tym ale trzecia powieka lewego oczka była oglądana, była lekko zaczerwieniona, ale nie było już grudek ani żadnych zmian, wet powiedział cyt. "to nie jest grudkowe zapalenie ". To może jeszcze dopytam w sprawie tego Zylexisu, bo mam dziś jechać na zastrzyk. Czyli lepiej póki co nie stresować Liluszki i nie wieźć jej na zastrzyk i ewentualnie podać go po kontroli, która mam umówioną za 9 dni (jeśli wyjdzie kiepsko) czy może mimo wszystko zawieźć ją na zastrzyk dziś i zrobic serię co 2 dni?

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 13:37
autor: maga
Podanie zylexisu tylko w serii czyli 3 , tak jak pisały dziewczyny co 48 godzin.

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 13:56
autor: Danusia
Nasza dr Agnieszka Neska-Suszyńska jak juz daje to 5 czyli 3 co 48 godzin ,a potem dwa co 7 dni i tak moje łobuzy miały podawane dwa razy <roll>

U Kali bardzo pomogło ale jest to działanie które widac dopiero po kilku tygodniach :-)

Przy czym ja uważam ,ze przy oczach długotwałe podawanie Lizyny to podstawa :ok:

Moje koty oba dostają równo teraz Lizynę <mrgreen>

A........... i jeszcze jedno nie na każdego kota działa Zylexis jakoś spektakularnie nawet niedawno rozmawiałam o tym z naszą doktor natomiast chwaliła Lizynę .

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 15:28
autor: Dorszka
Kamila pisze:Bardzo dziękuję za rady :kwiatek: :kwiatek: Faktycznie, nie napisałam o tym ale trzecia powieka lewego oczka była oglądana, była lekko zaczerwieniona, ale nie było już grudek ani żadnych zmian, wet powiedział cyt. "to nie jest grudkowe zapalenie ". To może jeszcze dopytam w sprawie tego Zylexisu, bo mam dziś jechać na zastrzyk. Czyli lepiej póki co nie stresować Liluszki i nie wieźć jej na zastrzyk i ewentualnie podać go po kontroli, która mam umówioną za 9 dni (jeśli wyjdzie kiepsko) czy może mimo wszystko zawieźć ją na zastrzyk dziś i zrobic serię co 2 dni?
Skoro powieka obejrzana, to jestem spokojna :) Leczenie jest skuteczne, tylko pewnie trzeba je przeciągnąć, dodatkowo wspomagając odporność. Można zrobić serię, tylko właśnie w odpowiednich odstępach, czyli lepiej zacząć jutro, potem poniedziałek, i środa :) Chyba, że lekarz jest dostępny w niedzielę, to można zacząć dziś :kotek:

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 21:34
autor: Kamila
Zrobiłam tak jak poradziłyście. jeszcze raz dziękuję za pomoc i rady :roza: Liluszek dziś dostała zastrzyk z zylexisu, następny w niedziele i następny.... no właśnie, wet powiedział, że dopiero po tygodniu od ostatniej iniekcji. znalazłam opis leku http://opium.urpl.gov.pl/chplw/wet/Zylexis.pdf, ale powiem, szczerze że sposób dawkowania nie jest dla mnie zbyt zrozumiały.
Mimo wszystko zrobię tak jak mi radzicie i po ostatni trzeci zastrzyk pójdę we wtorek.

Re: Liluszka

: 18 lis 2016, 21:43
autor: maga
3 razy co 48 godzin jest ok i chyba najczęściej stosowanym schematem.

Re: Liluszka

: 23 lis 2016, 22:05
autor: Ballofhappiness
I jak sytuacja?
My też trzymamy bardzo mocno kciuki za oczka Liluszki :-)

Re: Liluszka

: 24 lis 2016, 07:59
autor: Kamila
Ballofhappiness dziękuję za <ok> U Liluszki wydaje sie, że z oczkami coraz lepiej. Dostała serię 3 zastrzyków z zylexisu, regularnie kroplimy oczka, według zaleceń i chyba jest ok. Oczka wilgotnieja ale nie ma wycieku. Do soboty jeszcze trwa leczenie, a w przyszłym tygodniu na kontrolę.

Re: Liluszka

: 24 lis 2016, 08:13
autor: Ballofhappiness
Zatem czekamy na dalsze informacje :)
Trzymaj się piękna Liluszko <ok>