Strona 107 z 127

: 05 paź 2011, 14:22
autor: Sonia
Piękne koty, a fotki rewelka, szczególnie 1 i 3. Jednak nie ma to jak na łonie natury, żadne nawet najpiękniejszego koloru tło nie ma szans w takiej konkurencji. :kotek: :kotek:
Trzymam kciuki za to wielkie pranie <ok>

: 05 paź 2011, 15:10
autor: Gosia i Ira
coś pięknego Fotki rwelacyjne a koty.... <shock>

: 05 paź 2011, 15:13
autor: AgnieszkaP
Piękne, dostojne, zamyślone włochacze :-) :kotek: :kotek:

: 05 paź 2011, 15:13
autor: Anka
poka, poka fotki z prania!!! <diabeł> <diabeł>

: 05 paź 2011, 15:20
autor: Mago
Ola, a czemu futra bez szeleczek śmigają? :-|

: 05 paź 2011, 16:13
autor: maga
Piękne zdjęcia, szczególnie na tle kory ...

: 05 paź 2011, 18:37
autor: MartaNys
Cudne koty i foty <zakochana>

: 05 paź 2011, 21:43
autor: mimbla
Mago pisze:Ola, a czemu futra bez szeleczek śmigają? :-|
<strach> Ja bym się bała, podleciałby jakiś pies i moich kotów już bym nigdy nie zobaczyła...


Piękne Kudły, mam nadzieję, że zaszaleją na wystawie.

: 05 paź 2011, 21:44
autor: Gosia i Ira
mimbla pisze:
Mago pisze:Ola, a czemu futra bez szeleczek śmigają? :-|
<strach> Ja bym się bała, podleciałby jakiś pies i moich kotów już bym nigdy nie zobaczyła...
u mnie byłoby to samo

: 05 paź 2011, 23:40
autor: Vanicca
Gosia i Ira pisze:
mimbla pisze:
Mago pisze:Ola, a czemu futra bez szeleczek śmigają? :-|
<strach> Ja bym się bała, podleciałby jakiś pies i moich kotów już bym nigdy nie zobaczyła...
u mnie byłoby to samo
Śmigają bez bo:
* rozkładamy się zawsze w tym samym miejscu, usytuowanym z dala od tłumów, przy mało uczęszczanym szlaku
* nawet gdyby pojawił się ktoś z psem (co się zdarza) to mamy dobrą widoczność w promieniu 200 metrów z każdej strony
* moje koty nie odchodzą dalej niż 3 metry od koca
* kiedy pojawia się "zagrożenie" biegną do nas lub do transporterów, a nie w siną dal (zdarzyło się tak i tym razem kiedy to stado sójek otoczyło Lio <lol> )
* pies nie ma szans zaatakować, ale gdyby z drzewa zbiegła wściekła wiewiórka to są zaszczepieni
* po pierwszej godzinie szaleństwa idą w kimę do transporterów, gdzie drzemią praktycznie do końca wypadu