Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Creme
- Hodowca
- Posty: 238
- Rejestracja: 24 sty 2009, 21:39
- Hodowla: Isena*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Mikołów
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Pewnie trochę tak, chociaż takiej głowy jak Borgia to raczej mieć nie będzie. To takie frycowe, jakie zapłaciła za cudownie okrągłe czoło, jak tu i między uszami się uwypukli, to już nie ma takiego szerokiego czerepu. W ogóle jest trochę innej budowy, niż Borgia, ale nie narzekam - poza futrem, które mnie nie satysfakcjonuje, powiem nieskromnie, że ładnie mi ta dziewczynka wyrosłaMago pisze:O KURDE <!>
![]()
ALE GŁOWA! Po mamusi? <mrgreen>
Niestety, jej urodę będę podziwiać tylko ja w domu, ewentualnie Wy na forum - Ino zupełnie nie nadaje się do wystawiania, i zapewne zrobimy tylko licencję, może chociaż CH uda się skończyć, i koniec. Szkoda, zwłaszcza, że to jedyny kot w moim domu, który potrafi bezceremonialnie wpakować się na kolana obcego. Niestety na obcym terenie sprawy mają się inaczej, i jest tylko coraz gorzej. Wzięłam ją z maluchami do wetki na pokazanie, nic nie robiłyśmy, poza wygłaskaniem i zwykłym oglądem, ale ogląd odbył się na stole + moje ręce, z Ino przyklejoną jak żabka, a jak zobaczyłam, jak łapy zaczęły jej się trząść, gdy lekarka ją głaskała, to ogarnęła mnie zwyczajnie litość.
A pomyśleć, że to taka przylepa, żaden z moich kotów nie barankuje tak, jak ona, nawet Fado - Ino potrafi stanąć na tylnych łapach, dźgając głową głaszczącą rękę
-
Mysza
- Hodowca
- Posty: 455
- Rejestracja: 14 sie 2009, 08:27
- Hodowla: Forastero*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: prawie Kraków
- Kontakt:
