Strona 108 z 145

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 06 maja 2014, 22:40
autor: Miss_Monroe
Nie wiem co napisać... Ogromnie współczuję ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 06 maja 2014, 22:51
autor: cheshire
;-( No co ty.... Co sie dzieje :(((( Strasznie mi przykro... Nie masz latwo Agnieszko :((((

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 06 maja 2014, 23:15
autor: Kasik
;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-(
Nie mogę w to uwierzyć , nawet nie wiem co napisać przez łzy.
Agnieszko, potwornie mi przykro, trzymaj się dziewczyno :hug:

Edziu <serce> byłeś kochanym i wyjątkowym kotkiem, żalowalam długo, ze nie moim ,
biegaj słodziaku za TM :kotek: Będę tęsknić ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 06:30
autor: elwiska3
Bardzo mi przykro :hug:

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 06:43
autor: Danusia
Edi wyjątkowy kocureczku <serce> serce mi pęka ,nie mogłam w nocy spać jak się wczoraj dowiedziałam ;-( :zalamka:

Bardzo mi przykro bardzo..........................................

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 07:58
autor: Audrey
Nie mogę w to uwierzyć. Tak bardzo mi przykro. ;-( Edi, biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 08:02
autor: MoniQ
;-( ;-( ;-(
Edziu, jak mogłeś... ;-(
Agnieszka, nie wiem co powiedzieć, los Cię nie oszczędzał ostatnio, strasznie mi przykro :hug:

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 08:12
autor: asiak
I znowu nie potrafię opanować łez...
Agnieszko :hug:

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 08:14
autor: Fusiu
NIE! Nie mogę w to uwierzyć :( Tak bardzo Ci Aga współczuję.. to jest straszne i niesprawiedliwe co Cię spotyka..

Kotku! Biegaj szczęśliwy za tęczowym mostem ;-(

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

: 07 maja 2014, 09:11
autor: yamaha
:(((( O rany....

Ja wiem, ze jak sie ma wiecej kotow, to sie ma wiecej ryzyka.
Ale Ty juz chyba wszystkie mozliwe limity "zlych niespodzianek" wyczerpalas......
Trzymaj sie, Agus :hug: :hug: :hug: