Dzisiaj koty miały pierwszy bezpośredni kontakt, Pyza pokazała ząbki, Elmo się zatrzymał, obrócił i zamachał jej po nosie ogonem <strach> <lol>
Niemożliwy jest, oczywiście ciągle strzela baranki i każe (!!) się głaskać, nie ma że robisz kanapkę, czy chcesz iść siku
Pyza powoli zaczyna się relaksować w jego obecności, śpi głęboko już od 2h i obserwuje go z wyraźną ciekawością, uszy jeszcze trochę kładzie po sobie,ale już coraz mniej... Jest bardzo dzielna <zakochana>
ciężkie dni trzeba odespać
<święty> <święty>
