Strona 108 z 138

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 19:04
autor: alakin
Ciocia żartujesz ?
Na żabich udkach długo nie pociągnie <mrgreen>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 19:08
autor: yamaha
Woly u nas i slynne kurczaki (z Bresse - ponoc najlepsze na swiecie, a to nie tak bardzo daleko od nas ;-)) ) tez sa ;-))
I Nutrivetu dwie torby w piwnicy <lol>
I puszeczki tunczykowe w ilosciach sporych, bo Pancia niedawno zamawiala <mrgreen>

Zabie udka to tylko w ogrodzie, na zabawe w polowania :haha:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 19:12
autor: alakin
Dobra wygralaś <lol>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 22:00
autor: Limonka
aurora80 pisze:
Limonka pisze:Jesuuuuuuuu, ten jego ogon to jest większy niż sam Marcel <shock> <serce> <serce> <serce>
Ogon Limonko jest na pewno bardzo gruby i krótki ... przypomina Marcela <mrgreen> ale chyba jeszcze grubszy od niego nie jest <lol> Pan Marcelek waży wg naszej rachuby już 4,2 kg i przypomina taki fajny mały kwadracik na bardzo krótkich nózkach <diabeł>
U nas są grubiutkie krótkie łaputki, jak parówki dla dzieci ;-)) , gruba d....a i mała głowa. Mogłoby mu to ostatnie nadążać za tyłkiem <lol> ale widać tą część sobie Luke zostawił na koniec <mrgreen>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 22:13
autor: aurora80
Limonka pisze:
aurora80 pisze:
Limonka pisze:Jesuuuuuuuu, ten jego ogon to jest większy niż sam Marcel <shock> <serce> <serce> <serce>
Ogon Limonko jest na pewno bardzo gruby i krótki ... przypomina Marcela <mrgreen> ale chyba jeszcze grubszy od niego nie jest <lol> Pan Marcelek waży wg naszej rachuby już 4,2 kg i przypomina taki fajny mały kwadracik na bardzo krótkich nózkach <diabeł>
U nas są grubiutkie krótkie łaputki, jak parówki dla dzieci ;-)) , gruba d....a i mała głowa. Mogłoby mu to ostatnie nadążać za tyłkiem <lol> ale widać tą część sobie Luke zostawił na koniec <mrgreen>
<lol> Jak to mi kiedyś jeden hodowca na wystawie powiedział - głowa nie dorosła do doopska ;)

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 07 sty 2017, 22:17
autor: MoniQ
OMG :mdleje: To nie jest jego ogon, to niemożliwe! <serce> <mrgreen>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 18 sty 2017, 09:00
autor: joakar
Marcel jest obłędny. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak łapki Bulisia?

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 19 sty 2017, 08:58
autor: aurora80
joakar pisze:Marcel jest obłędny. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak łapki Bulisia?
A dziękujemy za pochwały dla M. i troskę o B. Uważam generalnie że Bunio miewa się lepiej. Chodzimy na rehab. - oczywiście tylko na ćwiczenia bo o bieżni wodnej jednak nie było mowy. Buliś tego nienawidzi ale ponoć jest najlepiej ćwiczącym kotem w historii Psychodni. Nadal się jednak garbi. Mam nadzieję że to tylko przewrażliwienie. Okrutnie się gania z Marcelem.Fajnie się przetaczają po całej chałupie. Wprawdzie za bardzo nie skacze ale zdążają mu się już i takie akcje. Dzisiaj np wchodzę do pokoju. Marcel siedzi na podłodze a Bunio na oparciu kanapy. W trymiga stamtąd zgrabnie zeskoczył i pogonił za Marcelkiem. Więc jak chce to może <mrgreen>

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 19 sty 2017, 09:02
autor: Kamila
dobrze, że Bunio już sprawniejszy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> żeby tylko sobie bidy nie narobił tymi ganiankami, trzeba Marcelka upomnieć, żeby brata nie prowokował :nie: .

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

: 19 sty 2017, 09:53
autor: Luinloth
Dobrze, że już razem broją <serce>