: 21 maja 2012, 08:00
Dziękuję dziewczyny. Chłopaki faktycznie każdy inny w wyglądzie i w charakterze. Cały czas nie mogę wyjść z podziwu jak to się wszystko fajowo poukładało. I teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jednak trzy koty to jest tak w sam raz, z dwoma są zgrzyty, teraz to już sielanka. Fakt sprzątania co niemiara, odkurzamy dwa razy dziennie (mam bzika na punkcie kłaków i rozsypanego żwirku), kuweta co chwilę pełna....a ile miłości.....zawsze znajdzie sie ten który akurat potrzebuje drapania i przytulania <lol> .
Na koniec chciałabym coś pokazać. Uśmiałam się z Roberta, ale z miną nadąsaną odpowiedział ....."no co chciałaś zdjęcie brzucha, nic nie mówiłaś, że ma też być widoczna głowa..."

Na koniec chciałabym coś pokazać. Uśmiałam się z Roberta, ale z miną nadąsaną odpowiedział ....."no co chciałaś zdjęcie brzucha, nic nie mówiłaś, że ma też być widoczna głowa..."
