Strona 109 z 145

: 13 maja 2012, 19:51
autor: Dracanka
Dorotko, jeśli mnie zabijesz, to ja poproszę tylko o pozwolenie pożegnania się z moimi futrami :-|

W każdym razie, Kochani, byłam naocznym świadkiem MYMŁONA <tańczy>
Zamiast robić zdjęcia, wrzeszczeliśmy: "Patrz, patrz, jak Pańcię puka łapką, patrz jak zerka" <lol>
Ale... znalazłam nieostre dowody na karcie pamięci jeszcze <diabeł>
MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Popatrzcie na tego uzależnionego od Swojej Pańci - największego słodziaka na świecie <zakochana> <lol>

Obrazek

Obrazek

: 13 maja 2012, 19:58
autor: Danusia
Ło matuchno jaki wpatrzony <mrgreen>
jeden wielki urok , mega słodziak <zakochana>

:kotek: :kotek:

co Dorszka robi kotom ,ze one są takie wspaniałe :-?

: 13 maja 2012, 21:35
autor: Sonia
Hehehe jakie skupienie na pysiu, aż oczami wyobraźni widzę, jak ślinkę już przełyka, a Dorotka się nie spieszy z kolejną chrupką <rotfl>

Dorotko ja w takim mymłonie też mam wprawę, bo Bryśka jest tak rozpuszczona, jak dziadowski bicz, to wiesz, jak byś musiała gdzieś wyjechać, to Rudą Małpę podrzuć do mnie :kotek: <mrgreen>

: 13 maja 2012, 22:10
autor: Dorota
Ja Ciebie Aniu zapraszam do nas zawsze ;-)) ;-( jestem chyba jedyną osobą ,która zamarła po tej wiadomości z Warszawą. :-(
Tak się już cieszyłam , że bratni duszek tak blisko nas mieszka <zakochana> Los potrafi być bardzo przekorny ale nic straconego żeby kiedyś sławetną Warszawkę odwiedzić <lol>
W najbardziej nieprzewidywalnym momencie plany nam się zupełnie pomieszały, bo do Bielska przyjadę z Kamienia sama <oops>

Myślę, że te fotki z Guru same mówią za siebie , tylko że on wpatrzony w chrupki jest a nie we mnie przecież <lol>
A tak na poważnie to w piątek odebrałam wynik z posiewu siurków chłopczyka , jest czyściutki jak łza , z czego się bardzo z Dorszką cieszymy. Chociaż stan zaplny wciąż się utrzymuje, więc póki co węszymy dalej <diabeł> ........ teraz zakwaszam jedzonko mokre tylko żurawiną , odstawiając w ogóle karmę suchą urinal . Wprawdzie wet. przepisał nam antybiotyk ciąg dalszy ale jeszcze raz w tym tygodniu postaram się zrobić wynik z moczu , zobaczymy wówczas co się dzieje i co dalej.... czy go podawać , czy też nie :-o
Nie wiem czy ma to jakiś związek ale w czwartek Guru zwymiotował dwie parówki kłaczorów., mimo że systematycznie dostaje bezo pet. Może te zwały futra go podrażniały, diabli wiedzą <diabeł>
Dramatem jest czesanie mojego maleństwa, on nie nawidzi tego <strach> więc póki co to wygłaskuję na mokro zwały futerka :-/

: 13 maja 2012, 22:17
autor: Sonia
Cieszę się bardzo, że wyniki wyszły czyściutkie <klaszcze>
Dorotko a jak długo dawałaś antybiotyk? Bo my też jesteśmy na antybiotyku u Brysi.

: 13 maja 2012, 22:31
autor: Dorota
Sonia pisze:Dorotko a jak długo dawałaś antybiotyk? Bo my też jesteśmy na antybiotyku u Brysi.
Guru dostawał antybiotyk przez 3 tygodnie :-o , teraz wet zapisał mu jeszcze na 10 dni ale z tym się póki co wstrzymujemy <suchy>

: 13 maja 2012, 22:38
autor: Sonia
Dorota pisze:
Sonia pisze:Dorotko a jak długo dawałaś antybiotyk? Bo my też jesteśmy na antybiotyku u Brysi.
Guru dostawał antybiotyk przez 3 tygodnie :-o , teraz wet zapisał mu jeszcze na 10 dni ale z tym się póki co wstrzymujemy <suchy>
Ja dostałam na razie na 2 tyg., ale w 10 dniu kazała nam powtórzyć posiew i zobaczy czy nadal bakterie rosną, jeżeli nic nie wyrośnie, to powiedziała, że dostaniemy jeszcze na tydzień antybiotyk, a jak jeszcze coś wyrośnie, to znowu 2 tyg. i znowu powtórka do skutku.

: 13 maja 2012, 23:04
autor: manita
<klaszcze> dla Gurusia za takie ładne siuśkowe wyniki.

: 13 maja 2012, 23:39
autor: asiunia0312
Jaki cudowny rudasek, a jak się wpatruje w rączke pani "ma tam coś jeszcze, czy to już koniec? "
Słodziak jakich mało <zakochana>

: 14 maja 2012, 07:42
autor: Danusia
bardzo sie cieszę ,ze u Gurusia czyściutko <klaszcze> <klaszcze> :radocha:

taki cudny chłopczyk <zakochana>
Kalę też ręką na mokro głaszczę no ta szczota wyjątkowo jest nielubiana <lol>

Dorotko przy przewlekych sprawach trzeba długo dawać antybiotyki niestety i sprawdzać częściej mam to obcykane z naszą sunią , ona 6 tygodni łykała antybiotyki ( od naszej nerkowej Kolorusia wetki po kolejnych 4 sprawdzaliśmy , potem 6 i jest na razie czysto)