: 13 maja 2012, 19:51
Dorotko, jeśli mnie zabijesz, to ja poproszę tylko o pozwolenie pożegnania się z moimi futrami
W każdym razie, Kochani, byłam naocznym świadkiem MYMŁONA <tańczy>
Zamiast robić zdjęcia, wrzeszczeliśmy: "Patrz, patrz, jak Pańcię puka łapką, patrz jak zerka" <lol>
Ale... znalazłam nieostre dowody na karcie pamięci jeszcze <diabeł>
MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Popatrzcie na tego uzależnionego od Swojej Pańci - największego słodziaka na świecie <zakochana> <lol>


W każdym razie, Kochani, byłam naocznym świadkiem MYMŁONA <tańczy>
Zamiast robić zdjęcia, wrzeszczeliśmy: "Patrz, patrz, jak Pańcię puka łapką, patrz jak zerka" <lol>
Ale... znalazłam nieostre dowody na karcie pamięci jeszcze <diabeł>
MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Popatrzcie na tego uzależnionego od Swojej Pańci - największego słodziaka na świecie <zakochana> <lol>

