Strona 110 z 265

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 23 lis 2012, 11:13
autor: yohjia
Cudowne wiadomości!
Kolorek miał wieeeelkie szczęście, że trafił do Waszego domku, gdzie tak wspaniale o niego dbacie. Głaski dla chłopaka :kotek:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 24 lis 2012, 18:53
autor: Montegri
Danusia pisze:
Nasz skarbuś Koloruś w poniedziałek miał bardzo ważne badanie Echokardiograficzne u pani dr Garncarz
Ma oczywiście chłopczyk kardiomiopatie przerostową HCM w jego przypadku symetryczny przerost mięśnia lewej komory serduszka ale nadal UMIARKOWANY
dawno nie było mi tak wesoło .
Mój skarbuś Koloruś jeszcze sobie pobryka z Kaluchną
Danusiu - jasne, że pobryka!
bardzo, bardzo się cieszę dziewczyno :-)

i nieustannie będę powtarzać
to cud, że właśnie z wami los połączył tego kocurka.....
zawalczyliście o niego
:-)

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 25 lis 2012, 19:12
autor: asiak
Danusiu, cieszę się razem z Tobą :-)

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 25 lis 2012, 20:54
autor: Szopi
Koloruś to mimo wszystko wielki szczęściarz, dobrze, że ma taki wspaniały "personel pomocniczy" u swego boku!!! Wasze zdrówko :winko:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 29 lis 2012, 14:28
autor: Agnieszka7714
Danusiu, cieszę się razem z Wami. :party:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 01 gru 2012, 23:24
autor: mimbla
Danusiu, dopiero doczytałam! Tak się cieszę! Skoro przez rok taka niewielka zmiana, to jeszcze wiele lat przed Kolorusiem. Dużo zdrówka :-D

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 05 gru 2012, 18:04
autor: Danusia
Ach żeby ten nasz Koloruś wiedział ,że ma tak bardzo dużo kochanych e-cioteczek :kiss:

No to się jeszcze trochę pochwalimy skoro mamy takie śliczne , nowiutkie i swieżo pachnące forum <mrgreen>

W poniedziałek byłyśmy z Kolorusiem na kolejnych badaniach krwi , niestety co trzy miesiące trzeba sprawdzać parametry nerek no i bardzo się cieszymy wszystko nadal jest bez zmian , nawet mocznik ma prawie dobry jest prawie na granicy( pierwszy raz tak dobrze) , po za tym ,że klucha wszystkich chciała zjeść i zadrapać wszystko jest bardzo OK obcinanie pazurków nic nie pomogło ;-( <mrgreen> <lol>

Ale to nie koniec :ok: nasza kocia księżniczka od kiedy działa ogrzewanie zaczęła kichać , kaszleć , oczki sie pogorszyły moje słoneczko kochane zaczełyśmy leczyć koteńkę ,a w poniedziałek razem z Kolorusiem Kala miała zrobione wszystkie możliwe badania i kocie testy nawet ręczny rozmaz krwi , podobno mam syndrom chorego Kolorusia <strach> ale najważniejsze po za obniżoną odpornością moja Kaluchna kochana jest zdrowiutka jak rybka i
to dla mnie jest wielka ,wielka radość tak bardzo sie o nią bałam o tego mojego dzwoneczka .
:radocha: :radocha: :radocha: :radocha:

No to jeszcze na koniec moja dzisiejsza koteczka i jej nowe legowisko ale o tym gdzie indziej i innym razem <mrgreen>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiamy wszystkie cioteczki :kiss: :hug: :kwiatek: :roza:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 05 gru 2012, 18:16
autor: manita
No i znowu dobre wieści. Kalunia szybko złapie pełnię formy, teraz taka pora.Danusiu bardzo się cieszę <ok>

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 05 gru 2012, 18:41
autor: Agnieszka7714
Ale ona słodka, taki dzieciaczek. <zakochana>

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 05 gru 2012, 18:42
autor: Sonia
Jak się cieszę z takich wiadomości <ok> Tak trzymać. Kotunia cudnie wygląda, te jej grubaśne łaputy są przesłodkie. Wycałuj je wszystkie ode mnie :kotek: :kotek: