Strona 110 z 614

: 19 sie 2012, 17:56
autor: yamaha
No cos kiedys o Bordeaux pisalas chyba...

: 19 sie 2012, 17:58
autor: Miss_Monroe
yamaha pisze:No cos kiedys o Bordeaux pisalas chyba...
Tak dokładnie ;-)) , mąż myśli o Prowansji, na szczęście tylko on ;-))

: 19 sie 2012, 18:09
autor: margita
no ale podzielcie się jakoś - aby w dwa różne miejsca można było jeździć w odwiedziny ... <lol>
muszę chyba mapę Francji pooglądać ... czuję zaległości geograficzne ... :-P

: 19 sie 2012, 18:25
autor: yamaha
Miss_Monroe pisze: Tak dokładnie ;-)) , mąż myśli o Prowansji, na szczęście tylko on ;-))
<hm>
Bordeaux = poludniowo-zachodni koniec Francji, nad Atlantykiem
Provence = poludniowy-wschod, zupelnie z drugiej strony niz Bordeaux, nad morzem Srodziemnym

Osobiscie wole Bordeaux, Lazurowe Wybrzeze za bardzo "okrzyczane", choc piekne <zakochana>

: 19 sie 2012, 22:13
autor: Szopi
Missi, ale Ty tak na poważnie z tą Francją? <roll>

: 19 sie 2012, 22:14
autor: Miss_Monroe
Mój mąż jak się uprze... :-x to skutki mogą być różne <lol>

: 20 sie 2012, 00:39
autor: asiunia0312
Ja bym nie miała nic przeciwko jeśli ta druga połówka miałaby płacić <gwiżdże> <lol>

: 20 sie 2012, 03:18
autor: Witcha
Nonono <shock> jakich sie tu człowiek rzeczow dowiaduje...;-) chyba sie wezmę za ten fhancuski żeby mieć jak odwiedzac..... Koty;-)

: 20 sie 2012, 09:36
autor: yamaha
Miss_Monroe pisze:Mój mąż jak się uprze... :-x to skutki mogą być różne <lol>
<lol> chyba musze z tym Twoim mezusiem pogadac ;-))
Zeby Cie dobrze przekonac ;-))

: 20 sie 2012, 10:42
autor: Miss_Monroe
Mój mąż zna francuski, mi osobiście Francja nie podoba się na tyle, aby tam mieszkać :-(