: 14 maja 2012, 17:43
Cudny jest <serce> pamiętam go taką małą kluseczkę jak się nim tu wszyscy zachwycali ,zreszta jak każdym Doroszkowym futerkiem <lol>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Słowo "mymłon" pada dość często na forum, ale nie jestem pewna, czy dobrze je rozumiem... Czy chodzi o karmienie kota (suchym, zawartością puszki) z ręki?Dracanka pisze:MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Tak, tak, po jednej chrupce do pysia, bo z miseczki chrupki są niejadalne <lol>AgnieszkaP pisze:Słowo "mymłon" pada dość często na forum, ale nie jestem pewna, czy dobrze je rozumiem... Czy chodzi o karmienie kota (suchym, zawartością puszki) z ręki?Dracanka pisze:MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Guruś na tych fotkach jest taaaki kochaaany <serce>
Ojejku to ja dopiero teraz się o tym dowiedziałam <lol> chyba za krótko na forum jestem.Sonia pisze:Tak, tak, po jednej chrupce do pysia, bo z miseczki chrupki są niejadalne <lol>AgnieszkaP pisze:Słowo "mymłon" pada dość często na forum, ale nie jestem pewna, czy dobrze je rozumiem... Czy chodzi o karmienie kota (suchym, zawartością puszki) z ręki?Dracanka pisze:MYMŁON o którym słyszał chyba każdy <lol>
Guruś na tych fotkach jest taaaki kochaaany <serce>
Dlatego Guruś musiał trafić do szczególnej osoby, którą jest Dorotkaasiunia0312 pisze:Ojejku to ja dopiero teraz się o tym dowiedziałam <lol> chyba za krótko na forum jestem.Sonia pisze:Tak, tak, po jednej chrupce do pysia, bo z miseczki chrupki są niejadalne <lol>AgnieszkaP pisze: Słowo "mymłon" pada dość często na forum, ale nie jestem pewna, czy dobrze je rozumiem... Czy chodzi o karmienie kota (suchym, zawartością puszki) z ręki?
Guruś na tych fotkach jest taaaki kochaaany <serce>
Myślałam, że to jakiś przysmak, a to zwykłe chrupki <shock>
Jakie poświęcenie i odpowiedzialność leży w rękach właściciela takiego wybredziocha <pokłon>
Trzymam kciuki, żeby się Guru wykurował <ok> Nie widać po nim, żeby mu cokolwiek dolegało! <mrgreen> Wprost przeciwnie: okaz zdrowia!Dorota pisze:Dramatem jest czesanie mojego maleństwa, on nie nawidzi tego <strach> więc póki co to wygłaskuję na mokro zwały futerka



