Strona 12 z 361
: 28 mar 2009, 11:19
autor: bajewka
Ale z niego model-fiu fiu <ok>
: 28 mar 2009, 18:37
autor: Iveta
Dorotko, przepiękny kocurek <serce>
Myślę, jak tu się wprosić do Was, aby to cudo zobaczyć na własne oczy!
: 28 mar 2009, 23:35
autor: Dorszka
Na pewno da się zrobić, ale pewnie szybciej uda się zobaczyć na wystawie

Ja już z Ewą nie mogę się zmówić od trzech miesięcy, po prostu nie wiem, kiedy ten czas przecieka...
Fado jest OKROPNY, nie daje spać, bez przerwy marudzi i dopomina się głaskania, najgorsze, że Ennio zaczyna z niego brać przykład, i atak z dwóch stron jest już nie do odparcia. Wczoraj nie miałam się gdzie położyć, trzy czwarte łóżka zajęte przez Bohdana + 3 koty. Wszystko rozmruczane i niewinnie patrzące, "No o co Ci chodzi?!"
: 29 mar 2009, 22:05
autor: destiny
Dorotko znam ten ból Darek któregoś poranka po powrocie z nocnej zmiany zastał w łóżku mnie i 9 kotów:) też się zastanawiał gdzie ma się położyć:) teraz stan kotów 3 ale tylko Dzidka śpi z nami:)
: 07 kwie 2009, 00:10
autor: Dorszka
Mój "stary" Fado skończył 6 dni temu 4 miesiące. Waży 2700, ale nie widać tego za bardzo, bo na razie postanowił rosnąc na długość i wysokość, a wypełnienie zostawił najwyraźniej na później. Jedynym wypełnionym regularnie elementem jego ciała jest brzuch

: 07 kwie 2009, 08:10
autor: Mago
Dorszka pisze:...na razie postanowił rosnąc na długość i wysokość, a wypełnienie zostawił najwyraźniej na później
Z takich "powyciąganych" nastolatków to potem wyrastają chłopiska jak dęby!
Ale będziesz mieć kocurrra Dorotko :-) ... znaczy już masz <mrgreen>
Fado bosko kremowy jest <zakochana>
: 07 kwie 2009, 11:00
autor: Pola
Dorota, Fado jest teraz w takim głupiom okresie rozwoju, że niektóre brytki przestają na chwilę wyglądać jak brytki i Ty dobrze o tym wiesz

Z Fado na pewno wyrośnie super chłopak, daj mu czas

: 07 kwie 2009, 12:06
autor: destiny
Zgadzam się z Pola:) facet czasu potrzebuje:)
: 07 kwie 2009, 12:51
autor: Dorszka
Rzadko się to udaje uchwycić, już prawie wszyscy

: 07 kwie 2009, 12:58
autor: Agnieszka
Drapacz chmur
