Strona 12 z 27

: 08 lut 2009, 21:24
autor: Gonab
I ja dołączam do serdeczności wszelkich dla Maximuska :-D

: 09 lut 2009, 10:30
autor: Kamiko
Całusy dla roczniaka <serce>

: 13 lut 2009, 09:43
autor: MartaNys
Wszystkiego naj, naj, naj dla Maxia
to cudowny wielki kocur <serce> (miałam okazję miziać na wystawie)

: 13 lut 2009, 20:22
autor: Mago
Małgosiu, mam nadzieję, że Maximusek gotowy do jutrzejszej wystawy?
:-)

: 13 lut 2009, 22:59
autor: Małgosia
Właśnie Maximusek jeszcze nie, zaraz muszę go dorwać i przygotować jego toaletę ;-)
Poza tym jego ekwipunek przygotowany. Już go obwąchał, tzn. tobołki wraz z karetą ;-))
Dzięki serdeczne za pamięć o nas.
Liczę na nasze spotkanie. Przyjdź , porobisz trochę zdjęć dla wprawy przed swoim nabytkiem :)
Prosimy o trzymanie kciuków pamiętających o nas zawsze forumowiczach, są potrzebne :)

: 13 lut 2009, 23:27
autor: Mago
Jasne, że przyjdę (a w zasadzie to przyjdziemy, bo Arek też, o dziwo wyraził chęć odwiedzenia wystawy, nie zniechęcił się nawet, jak mu powiedziałam, że parę godzin zamierzam tam spędzić :-P ) :-) a kciuki za Maximusa już zaciskam <!>

: 13 lut 2009, 23:47
autor: Dorszka
Zaciskam i ja :-)

: 14 lut 2009, 19:35
autor: Małgosia
Dziękuję serdecznie za kciuki :)
Wróciliśmy z wystawy. Dostaliśmy to po co pojechaliśmy CAP - trzeci już i mam w domu Premiora! :)
Teraz mam już 3 championy w domu do kompletu ;-) Żadne z moich zwierzaków nie czuje się wyróżnione w tytułach ;-)
Nom Bis nie dostaliśmy - dawali medale "złote" - przegraliśmy z białym starszym o rok od Maxia kotem. Sędzina wyszła z założenia ze młody ma jeszcze czas ;-))
Oczywiście gratulowałam zwycięstwa konkurencji.
Jutro będzie lepiej ;-))
Wystawa była duża, stoiska obleciałam kilka razy, było co oglądać w kazdej dziedzinie kociej np. jedzonko -kupiłam kilka puszek Animondy i drapaki od Rufiego przykuły moja uwagę :) kupiłam piękne koralowe pióro strusie dla Maxa, ale je trochę olał, kupiłam mu tez dużą myszę z kocimiętką. Przy niedawnej dostawie Animalii kupiłam mu 15 piłek, wiec na razie nie kupowałam następnych ;-)
Dobrze zorganizowana wystawa, podobało mi się.
Maxi mnie zaskoczył na stoliku sędziowskim. Sędziowała nas mila pani z Norwegii.
Maxi ułożył się na stole miedzy jej ramionami podczas kiedy sędzina wypisywała ocenę!
Zawsze zazdrościłam innym ze ich koty takie kontaktowe do obcych i tak leżą na stoliku sędziowskim, a tu proszę prezent od Maxa na walentynki dla panci :) , ...mój Max podlizuchem ;-))
To się nazywa podejście do kota - mam na myśli te sędzinę.
Mam zdjęcia mojego wazeliniarza. Przejrzę je, mam nadzieje ze są wyraźne i wstawię później.

: 14 lut 2009, 21:30
autor: Dorszka
Gratuluję Premiora, i podlizucha też - na wystawie to skarb!

: 14 lut 2009, 22:06
autor: Małgosia
No lizus straszny dziś był, nie wiem czy to od święta czy tak już będzie. Podejrzewam, ze to zależny od jego preferencji co do osoby sędziego.
Oto mój świeżo upieczony Premior :)

Obrazek

Obrazek
zasiedziałem się i jest mi dobrze;)

Obrazek

Obrazek
Porównanie do Nom Bis.

Obrazek

nasza konkurencja co zabrała nam złoto ;-)