na zdjeciu tez nie widac dokladnie jaka malenka jest.
zrobie pozniej zdjecie przy kubku do kawy albo czyms innym dobrze znanym to bedzie widac lepiej.
dzisiaj nad ranem krolewna miala glupawke..eh..wstalam o 8.30!
a pozniej straszyla listonosza <lol>
szkoda, ze nie widzialyscie jego miny <mrgreen>
za pare dni bedziemy jechac do krawcowej. musze tylko jakas znalezc...
zeby nam poszyka ciuchy. nie bede kupowala tych w kosmicznych cenach bo przeciez ona szybko rosnie teraz.
Jinx i Zara upodobali sobie jej ogon
caly czas ja gryza w niego. chyba bede musiala jej czyms go wysmarowac...
a zaraz jedziemy do zoologicznego poszukac plyny do przemywania oczu.
cos mi sie nie podoba jedno oczko.