Strona 12 z 211

: 10 sie 2012, 17:09
autor: Molly
dobra, ale nie najlepsza, w porównaniu do innych wysokobiałkowych karm - choćby orijena to jednak słabiej wypada. Tak strasznie już nie marudzę :) Dobrze, że choć jedną karmę lubi :)

: 10 sie 2012, 17:16
autor: margita
Bronek je Orijena ale niezbyt za nim przepada więc mieszam mu z RC British (uwielbia bo ma duże chrupki)
Orijen się kończy i kupiłam teraz PON-a - zobaczymy, może to mu będzie lepiej smakowało ... <mrgreen>
mała je swoją karmę i Orijena - wszędzie nocha wsadzi i wyjada Bronkowi - ale Orijena mogą i kocięta więc nie żałuję jej ...
natomiast Hillsa wydzielam tylko jej aby Bronuś jeszcze bardziej nie utył ...
jak PON wypali to będę dawac obojgu ...

: 10 sie 2012, 17:22
autor: Molly
Ja będę kupować małe opakowania rożnych karm, może coś jeszcze obok RC jej posmakuje, próbować trzeba.

: 10 sie 2012, 21:15
autor: Miss_Monroe
margit pisze:Ja będę kupować małe opakowania rożnych karm, może coś jeszcze obok RC jej posmakuje, próbować trzeba.
Tylko uważaj z eksperymentowaniem, aby nie przedobrzyc ;-)) , bo przy tak małym brzuszku mogą być problemy kuwetkowe. Cudnie mała odpoczywa <zakochana>

: 11 sie 2012, 00:34
autor: AgnieszkaP
margit pisze:Słuchajcie, rozkminiłam karmę - Effy preferuje RC kittenka... nie ruszyła innej karmy, a szkoda. Kittenka wyjadła z talerzyka prawie całego. No to już wiem, czemu tak mało jadła z miseczki - robiłam jej mieszkankę, widać to był zły pomysł.
Tylko wolałabym, żeby upodobała sobie lepszą karmę.
Margit, gdzieś mi mignęło, nie pamiętam gdzie, że rozważałaś podawanie Effy karmy weterynaryjnej RC. Moje oba koty jadły RC Growth i bardzo im smakowała. W paru miejscach na forum była też mowa o tym, że ta karma ma trochę lepszy skład niż RC Kitten.

Na ostatniej Fotce Effy wyszła fajnie okrąglutka :-) :kotek:

: 11 sie 2012, 08:03
autor: Molly
Tak myślę, że spróbuję tę weterynaryjną.

No i oczywiście z eksperymentami będę uważać, nie wszystko na raz, zresztą to drogi interes, bo dobre karmy nawet w małych paczkach kosztują sobie :)

Póki co nie miałam z nią żadnych problemów, tak mi się wydaje, że to co wynoszę z kuwety to wręcz wzorcowe , jeśli można użyć takiego określenia <lol>


a dziś laska ma dzień wariata, pół nocy szalała i od rana od nowa, ani chwili nie siedziała jeszcze.

: 11 sie 2012, 08:23
autor: Molly
Dziewczyyny zwariuję z tym kotem.... jeszcze jedną sprawe rozgryzłam, to nie tylko kwestia karmy, ale również miseczki - ona nie chce jeść z metalowych misek, chce z talerzyka, albo z miseczek ceramicznych, tego drugiego nie sprawdzę (na razie), bo wszystkie jej miseczki sa metalowe, a z nich nie je suchej karmy. Na noc nasypałam jej do większej miski RC - nie ruszyła. Rano z czystej ciekawości przesypałam trochę na mały talerzyk - z talerzyka wyjadła. I nie jest to kwestia tego, że miski za głębokie, bo ma takie specjalne dostosowane do płaskiego pyszczka , ja normalnie oszaleję :mimbla:
Teraz pasuje kupić ceramiczne miseczki i sprawdzić, czy może być.
Ale mi się damulka trafiła <lol> <lol> <lol>

: 11 sie 2012, 10:46
autor: Miss_Monroe
Bentley tez nie jadł z metalowych misek. Mamy ceramiczne na stojaku i jest ok. Metalowe miski maja to do siebie, ze dziwnie pachną po pewnym czasie, np. miska z woda pachniała strasznie metalem i wydaje mi sie, ze karma np. mokra w takiej misce może mieć metaliczny posmak :-/ To moim zdaniem jest powód dla którego mała nie chce jeść z tych miseczek.

: 11 sie 2012, 10:55
autor: Molly
O widzisz, a to spryciule to kociaki, no to wymieniam miski :)
A przy okazji wpadłam na pomysł - no dobra, nie wpadłam, odgapiłam od Dorszki.
Będę pisać taki Efikowi pamiętnik, tylko sprzątnę dom i spokojnie usiądę.
Dzięki MM - upewniłaś mnie w przekonaniu, że dobrze to wszystko rozgryzłam. <pokłon>

: 11 sie 2012, 11:24
autor: Agnes
słodki leń <zakochana>

u nas też tylko cemarmiczne, nic nie fruwa, nic się nie wywraca ;-))