Strona 12 z 17

Re: ANGUS

: 11 cze 2013, 12:54
autor: Joanna P.
"Zimny łokieć" wymiata <lol>

Re: ANGUS

: 11 cze 2013, 14:06
autor: asiak
Sama słodycz <zakochana>

Re: ANGUS

: 11 cze 2013, 14:08
autor: Sonia
O jak mu musi być dobrze w tej mięciutkiej rozecie, aż mi się zachciało obok zmieścić <zakochana>

Re: ANGUS

: 11 cze 2013, 14:13
autor: Becia
Jaki rozkoszny maluszek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ostatnie zdjęcie rozbrajające <lol>

Re: ANGUS

: 12 cze 2013, 14:45
autor: Jennefer
Piekne zdjecia :-D

Re: ANGUS

: 12 cze 2013, 15:22
autor: Agnes
tak tak, co do ostatniego zdjęcia, to ja jestem chętna <lol> rozetowa 'blachara' ze mnie ;-))
słodko sobie poleguje :kotek: fajnie, ze drapak zaakceptowany! :-)

Re: ANGUS

: 12 cze 2013, 15:30
autor: Szopi
zimny łokietek pobił wszystkie inne zdjęcia <lol> fajny kotuś

Re: ANGUS

: 12 cze 2013, 20:57
autor: EwaL
Drapak naprawdę fajny, sama bym w takim wystawiła łokieć <lol>

Re: ANGUS

: 14 cze 2013, 00:16
autor: Jennefer
Kleoska napisz nam cos wiecej o Angusku. Jak sie zadomowil, gdzie spi, czym sie lubi bawic <mrgreen>

Re: ANGUS

: 15 cze 2013, 23:08
autor: kleoska7
Zadomowił się super, właściwie to ma się wrażenie że ten łobuz jest z nami od zawsze ;)
Do tej pory w nocy spał ze mną ale w środę synek przeniósł się z niemowlęcego łóżeczka do "dorosłego" i Angus widocznie stwierdził że tamto łóżko jest nowsze, fajniejsze, wygodniejsze... ile razy bym go nie przenosiła do siebie to on i tak kończy u synka. Poczułam się zdradzona ale stwierdziłam że ma to swoje plusy- wcześniej zawsze budził mnie o 3 rano i domagał się pieszczot ;-))
A w dzień króluje rozeta, w której dosłownie gubi kręgosłup. Przybiera takie pozy że czasem sprawdzam czy się nie połamał ;p no i jeżeli świeci słońce to można znaleźć go rozwalonego na parapecie.
Jeżeli chodzi o zabawki to ten kociak ma zdecydowanie dziwny gust- obecnie na topie jest końcówka od listwy przypodłogowej- wszędzie nosi ją w pysku i potrafi się nią bawić na prawdę długi czas (przyszło mi właśnie do głowy że muszę kiedyś nagrać filmik i wam to pokazać).
Muszę się wam także pochwalić że moje spojrzenie działa cuda- wystarczy że na niego spojrzę i już zaczyna mruczeć <mrgreen> Zachęcona tym powodzeniem sprawdzałam swoje właściwości na mężu ale niestety widocznie działam tak tylko na koty :haha:

Mam także pytanie, może ktoś mi tu odpowie chociaż powinnam je zadać w dziale żywieniowym- czy to nie szkodzi że Angus potrafi zjeść ponad 120g suchej karmy na dobę? Wcześniej czytałam że kociakom nie powinno się ograniczać jedzenia ale norma w jego wieku to jakieś 60 gram czyli połowę mniej. Dodam że Angus obecnie je tylko karmę RC kitten british i waży 1,7 kg. Póki co nie daję mu mokrej karmy bo kiedy ją dostawał to nie chciał nawet podejść do suchej.

No i na koniec ulubiona poza Angusa do spania, czasem mam wrażenie że może to jednak nie kot tylko np. wąż w futerku <shock> <?>
Obrazek