Strona 12 z 24

Re: muffi

: 19 sie 2013, 18:43
autor: SZYLKRECIA
atomeria pisze:Szylkrecia, mi też się wydaje, że za dużo kombinujesz z karmami. Za często je zmieniasz.
Ja też nie jestem zwolennikiem RC (wręcz przeciwnie), na co dzień moje koty jedzą Orijen i PoN i te karmy sobie cenię. Ale są sytuacje w których karmy weterynaryjne RC bywają niezastąpione. Przyszło mi stosować RC Gastro Intestinal i tę karmę poleciłabym na problemy jak u Mufii.
Tylko zdecyduj się na coś, jak zdecydujesz, że RC Gastro, to przez 2-3 miesiące, niech się jelita zregenerują. Potem powolutku wprowadzaj PoN (mieszając z RC i zwiększając powoli jego udział w mieszance).
Chociaż myślę, że równie dobrze mogłabyś pozostać przy PoN, koteczka wyniki ma dobre, nie chudnie, więc pewnie nic ekstremalnego się nie dzieje, a na poprawę w takich przypadkach trzeba czasem dłużej czekać (na pewno nie kilka dni).
Równolegle trzeba szukać sensownego lekarza.
<ok> Za zdrówko Twojej ślicznej koteczki.
Pisałam już wielokrotnie, Muffcia na karmie RC gastro była około 3 miesięcy, i tylko na gastro i tylko na suchym, potem wg zaleceń lekarza przechodziliśmy na RC sterilised przez miesiąc mieszając te dwie karmy i problem wrócił, dlatego odstawiłam sterilised i zaczęłam wprowadzać PoN, również stopniowo przez mieszanie gastro z PoN - 2 tygodnie to trwało, teraz jesteśmy tylko na PoN. ale wg zaleceń weta powinniśmy być na RC calm, (2kg worek nie napoczęty czeka w szafce). A nawet jak była na samym gastro i tylko na gastro to bywało że krew się pojawiała :-/////
I myślę, co dalej, bo po miesiącu stosowania calm miałam się zgłosić do weta jakby nie przeszło na leczenie metoprazolem czy czymś takim, chodziło chyba o lamblie... no ale właśnie nie chcę mieszać w kółko tych karm, wiec czekam aż może poN zadziała, jak nie będę musiała podjąć decyzję.

Czekam atomerio właśnie na tą poprawę....
Mam już weta upatrzonego poleconego przez Zafirkę, początkiem września się wybierzemy

Dziś kupka była bez krwi, ale połowa była sucha, druga połowa luźna (ale może to efekt zmiany karmy lub pasty odkłaczającej, sama nie wiem, ale właśnie nie mam już sił kombinować)

Re: muffi

: 19 sie 2013, 18:50
autor: atomeria
Oj, to przepraszam, rzeczywiście zapomniałam, pisałaś, że było już RC Gastro przez długi czas.
A jeśli faktycznie ją wyciszać/uspokajać/odstresowywać, to może jednak PoN plus coś o takim właśnie działaniu zamiast tego RC? KalmAid, albo KalmVet. Ktoś już o tym zresztą pisał.

Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?

Re: muffi

: 19 sie 2013, 19:02
autor: Danusia
atomeria pisze:
Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?
mogą mieć problemy z gruczołami okołoodbytniczymi :-) i trzeba chodzić do weta na regularne oczyszczanie , może tez dojść ( przez zaniedbanie) do stanu zapalnego ale to nie kupka z krwią.
Moja sunia ma ta dolegliwość .

Re: muffi

: 19 sie 2013, 19:11
autor: Agnes
ja niczego nowego nie doradzę, ale myślami jestem z Wami :hug: :kotek: i z całych sił trzymam kciuki za koteńkę!

Re: muffi

: 19 sie 2013, 19:26
autor: SZYLKRECIA
atomeria pisze:Oj, to przepraszam, rzeczywiście zapomniałam, pisałaś, że było już RC Gastro przez długi czas.
A jeśli faktycznie ją wyciszać/uspokajać/odstresowywać, to może jednak PoN plus coś o takim właśnie działaniu zamiast tego RC? KalmAid, albo KalmVet. Ktoś już o tym zresztą pisał.

Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?

aj nieszkodzi <serce>

Miała Muffcia jakiś ropień, który wet wycisnął, krew przeszła, potem znowu się pojawiła, lekarz mówił, że może się odnawiać, ale nie sprawdził....ja byłam zbyt oszołomiona sytuacją i nawet go nie nagabywałam :((((

Re: muffi

: 19 sie 2013, 19:28
autor: SZYLKRECIA
Danusia pisze:
atomeria pisze:
Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?
mogą mieć problemy z gruczołami okołoodbytniczymi :-) i trzeba chodzić do weta na regularne oczyszczanie , może tez dojść ( przez zaniedbanie) do stanu zapalnego ale to nie kupka z krwią.
Moja sunia ma ta dolegliwość .
A jakie Danusiu objawy? Bo mnie się właśnie zdawało, ze krew będzie w kupce.... chyba tak u ludzi jest, nie?
A u psiaka Twojego jak się objawia?

Re: muffi

: 19 sie 2013, 19:29
autor: SZYLKRECIA
Agnes pisze:ja niczego nowego nie doradzę, ale myślami jestem z Wami :hug: :kotek: i z całych sił trzymam kciuki za koteńkę!
Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie i wszystkie porady! :roza:
Czekamy na dyfuzor z feromonami... ciekawe, czy pomoże..

Re: muffi

: 20 sie 2013, 05:30
autor: SZYLKRECIA
Witajcie,
Zdaję relacje z "kupki". Kochani dzisiejsza kupka to koszmar, pół normalna, pół bardzo luźna, nawet na podłodze widziałam skapł rzadki placek z pupci... oczywiście z domieszką krwi. Co robić? Coraz mniej obstawiam karmy, czy iść znowu do weta? Mam w mieście jeszcze jedną panią, u której nie byłam, może do niej spróbować podejść? Trzymać ją dalej na PoN, czy wracać do gastro? Podpowiedzcie coś.... :(((( :((((

Re: muffi

: 20 sie 2013, 07:15
autor: asiak
Szylkreciu, ja się nie znam, więc się nie wypowiadam :(((( Ale mocno trzymam kciuki :(((( za koteńkę <ok>
:hug: :hug: :hug:

Re: muffi

: 20 sie 2013, 07:32
autor: Audrey
Szylkreciu, u naszego kota właśnie PoN powodował luźną, cuchnącą kupkę. Prawie codziennie mieliśmy akcję z czyszczeniem brudnych portek. Było to bardzo stresujące dla nas wszystkich.Nie przeszliśmy całkowicie na tę karmę, bo układ trawienny Baxterka nie radził sobie z nią. Mieszamy pół na pół z RC kitten i kupy są jak marzenie.
Nasza forumowa Dorszka bardzo nam pomogła, dając cenne rady.