Strona 12 z 419

Re: Kaya

: 17 wrz 2013, 19:19
autor: SZYLKRECIA
No w końcu Kayunia ma obszerną sesję!! Wiadomo facet robił zdjęcia więc i ujęcia inne <mrgreen> hahahaha
Bardzo urocza pannica <serce> ryjulek kochany, prezentuje się jak nie kot, ale coś grubszego <rotfl> słodziak, wygląda bardzo zdrowo <zakochana>

Kasiu, nie martw się już tak bardzo o Kayunię, bo się obie pochorujecie.
Myślę, że się zdarzają różne dni i różne nastroje u kociczków, Muffcia też jest zmienna, czasem bawi się cały dzień, drugi odsypia, nie ma reguły, pogoda też ma znaczenie, jak jest deszcz kocik nasz śpi dużo....pewnie jak większość <ok> :-D
Do dywanu pewnie przywyknie <ok> <ok>

Re: Kaya

: 17 wrz 2013, 20:29
autor: Audrey
Keyunia moja pręgulinka ulubiona <serce> <serce> Śliczne fotki. A Ty Ido wracaj szybko do zdrowia.

Re: Kaya

: 17 wrz 2013, 21:35
autor: Kasik
Audrey pisze:Keyunia moja pręgulinka ulubiona <serce> <serce> Śliczne fotki. A Ty Ido wracaj szybko do zdrowia.
Audrey, to my, Kasia z Kayą - siostrą bliźniaczką Keyi <rotfl>

Re: Kaya

: 17 paź 2013, 15:25
autor: tymabri
Jakie piękne oczyska <zakochana>

Re: Kaya

: 22 lis 2013, 19:49
autor: SZYLKRECIA
puk, puk....
Co tam słychać u Kayuni????
Prosze o nowe zdjęcia i szybki raport, co ze zdrówkiem naszej kochanej kiciulki....
<oops>

Re: Kaya

: 23 lis 2013, 19:42
autor: Kasik
tymabri pisze:Jakie piękne oczyska <zakochana>
Dziękuję w imieniu zielonookiej :-D

Re: Kaya

: 23 lis 2013, 20:01
autor: Kasik
SZYLKRECIA pisze:puk, puk....
Co tam słychać u Kayuni????
Prosze o nowe zdjęcia i szybki raport, co ze zdrówkiem naszej kochanej kiciulki....
<oops>
Aguś, skoro i Ty dodałaś zdjęcia Muffi po taaakiej przerwie to i ja może się zmobilizuję (obiecuję <ok> )

U nas średnio na jeża, mówię o kuwecie, zestaw nr 2 w różnym stanie skupienia, ale generalnie OK :ok:
Po dwóch paczkach weterynaryjnej Puriny gastro enteric przeszliśmy bez wiedzy weta na RC gastro intestinal,
zasugerowałam się oczywiście opiniami z forum <mrgreen> No i jest lepiej, ale do pełni szczęścia
jeszcze sporo brakuje.

W międzyczasie kicia chyba nam się struła, ciekła jej woda z pysia, znowu wet i zastrzyki przez wiele dni,
ale przeszło. Niestety stan zapalny dziąseł nie mija, ponoć to ciężko się leczy, zwykle wraca.

Kicia miziasta, humorzasta, przeszła na nocny tryb życia, spać nie daje zakapior.
No ale kochamy całym sercem i wybaczamy <zakochana>
TZ stracił głowę dla kudłatej, ja spadłam z piedestału.
Na pytanie "co ciekawego kupił mi w Kanadzie" powiedział, że "nic, absolutnie nic fajnego tam nie było,
jedynie Kayci laserek co różnie świeci" :axe:

Jak wiesz, chciałabym się dokocić, żeby jej było raźniej, żeby nie była taka smutna jak idę do pracy.
Strasznie się tego boję, TŻ też...
Sama nie wiem, zobaczymy, dużo na głowie teraz mamy.

Zdjęcia będą, jak nie dziś to jutro.

całujemy i ściskamy :kiss: :hug:
kasia i kaya

Re: Kaya

: 23 lis 2013, 20:09
autor: Jennefer
A czym kotka się zatruła? Czy oprócz RC kotunia je coś więcej?

Re: Kaya

: 23 lis 2013, 20:50
autor: Kasik
Tak naprawdę to nie wiemy czym, została na noc sama w domu, ale nigdy nie ma nic do zjedzenia na wierzchu... :(((( bardzo na to zwracamy uwagę. Niestety dzień wcześniej TZ sprzątał mieszkanie, tak gdybamy, że może w cos wdepnęła, coś zlizała, chociaż na to też bardzo uważamy, zamykamy łazienkę kiedy jest jakiś płyn w zlewie, wannie..
Oprócz RC intestinal dostaje odrobinę Power of nature / jagnięcinę w puszce i to koniec...

Re: Kaya

: 24 lis 2013, 01:27
autor: Jennefer
Bidulka. Uwazajcie na nia i obserwujcie kupale. Ja nawet dokladnie sprawdzalam, czy nie ma robali albo krwi.
Glaski dla kotuni <zakochana>