Strona 12 z 48

Re: Antonio :)

: 30 sty 2014, 16:33
autor: Becia
ozon pisze: Dziewczyny, poprawcie mnie, jeśli trzeba, ale czy nie lepsze byłyby szelki, jeśli Antonio ma być kotem wychodzącym?
Zdecydowanie tak :ok:

Re: Antonio :)

: 30 sty 2014, 18:14
autor: Kathi
ozon pisze:
Kathi pisze:wkuwam jakoś ten Deutsch :-/////
Okropny język <kciukwdół> ale mam nadzieję, że znajdziesz fajną pracę i to Ci zrekompensuje ten wysiłek :-)
Kathi pisze:Obroże nosimy bardzo rzadko - może dwa razy do tygodnia i po 15 min.
Dziewczyny, poprawcie mnie, jeśli trzeba, ale czy nie lepsze byłyby szelki, jeśli Antonio ma być kotem wychodzącym?
Becia pisze:Tutaj już tyle akcji z kupkami było <mrgreen> Ich widok w kuwecie to radość ogromna <tańczy>
Dokładnie tak. Przeżywam teraz te same stany :-D

Co do jezyka zgadzam sie - okropny i z przewaga nudyy :-/////
A co do obrozy czasami ja nosimy aby sie za bardzo nie odzwyczail, kiedy mamy gosci aby ładnie jak dzentelmen wygladal. a szelki tez mamy! :-D i z wielka niecheciom tez w tym chodzimy <zły>
Tak Antonio wychodzacy jedynie do weta bedzie <mrgreen>
a co do kupek to w sumie sie pospieszylam :-///// dzisiaj rano cudow nie bylo, wiec czekam na wieczorna kupale <oops> nadzieja w suchej karmie <mrgreen>

Pozdrawiam cieplo wszystkich :kwiatek: :hug:

Re: Antonio :)

: 30 sty 2014, 19:56
autor: ozon
Ależ Antonio i bez obróżki to Bardzo Przystojny Dżentelmen :-)

Re: Antonio :)

: 30 sty 2014, 20:09
autor: Betuś
Ślicznie na tych zdjęciach wyglada :-) Kicius jest słodziutki. Tez kupiłam obroże i tez założę tylko jak przyjda goście. No chyba, ze Forrest ewidentne da mi znac, ze nie lubi takiej biżuterii.

Re: Antonio :)

: 30 sty 2014, 20:12
autor: Kathi
ozon pisze:Ależ Antonio i bez obróżki to Bardzo Przystojny Dżentelmen :-)

A dziękujemy bardzo :kwiatek:

Re: Antonio :)

: 08 lut 2014, 11:10
autor: Kathi
Dzień dobry!

Dawno nas nie było...

Chciałam wam powiedzieć że u nas świeci słoneczko i jest cudownie! :kwiatek:
Na dworze +6 i bezchmurne niebo z przyjemnym słoneczkiem <oops>
Ciekawe jak będzie popłudnie wyglądać <gwiżdże>
Nic tylko czekać na wiosnę i pierwsze świergoty ptaszków usłyszec - no i na reakcje Antonia na widok piórowatych głośnych przyjaciół :-D
Idziemy dzisiaj biegać <!> Znaczy tylko Pancia a Antoniowi musi wystarczyć tylko widok za okna <tańczy>

U nas w zasadzie bez zmian - na każdy polu. :-/////
Czy to chodzi z pracą czy z moim nastawieniem :-|
W sumie nie bardzo mam się z czego cieszyc - tyle o ile że ma kochanego Kocura <serce> no i jeszcze bardziej rozbrykanego niż mąż <lol>
U Antonia rewelacyjnie - jesteśmy zdrowi jak rybka :-D i rośniemy w oczach jak miło <zakochana>

Ostatnio odkryliśmy z Antoniem sposób na wielkie kłęby kłaków które walają się po mieszkaniu hmm... a więc Antonio uwielbia odkurzacz <shock>
Serio podąża za nim krok w krok, a ja głupia myślalam że chociaż przy sprzataniu będe miała spokój <gwiżdże>
Bo inne kocury to uciekają na widok i hałas działającego odkrzacza, no inne koty <gwiżdże> , nie mój <suchy>
A tu masz babo placek <!> Gania za odkurzaczem aż sie kurzy <lol> , nawet można go odkurzyć, jego brzuszek, grzbiet i inne owłosione partie ciała <rotfl>
Więc jak będzie bardzo się zakłaczal metodę mam jak znalazł na przyszłość <ok> <zakochana>

A oto skromne zdjęcia dla przypomnienia się! :kwiatek: :-D
Zapewniamy Was że się nie straciliśmy ! <mrgreen>

Obrazek

:roza:

Obrazek

<serce>

Obrazek


Wybaczcie za jakość ale robimy zdjęcia S3 - niestety nie posiadamy cyfrówki czy lustrzanki!
:->

Życze wszystkim udanego weekendu i przyszłego tygodnia! <ok> <ok> <ok> :kwiatek:

Re: Antonio :)

: 08 lut 2014, 11:12
autor: yamaha
<zakochana> Cudnie rosnie !
I widze, ze jak moja Missy - na plycie w kuchni uwielbia lezec <lol>

I jeszcze : widze ze jestescie naprawde kocio-zakreceni <lol> Te firanki...... <lol>

A o robote sie nie martw, przyjdzie czas, bedzie robota <ok> <ok> <ok>

Re: Antonio :)

: 08 lut 2014, 11:16
autor: Kathi
yamaha pisze:<zakochana> Cudnie rosnie !
I widze, ze jak moja Missy - na plycie w kuchni uwielbia lezec <lol>

I jeszcze : widze ze jestescie naprawde kocio-zakreceni <lol> Te firanki...... <lol>

A o robote sie nie martw, przyjdzie czas, bedzie robota <ok> <ok> <ok>

Co do płyty to powiem tak: im więcej zabraniałam tym bardziej się tam pchał :-///// więc a niech to <!> właź jak ci się podoba :-D
A co do firanek to one były duuuużo przed Antoniem :-D Kocio-bzikowato-psychiczno-zakreceni <lol> bardziej pasuje :ok: :->
Póki co twoja propozycja u mnie króluje: "przyjdzie czas będzie robota" - tego się trzymam! :-)

Re: Antonio :)

: 08 lut 2014, 11:49
autor: jasminka
Ja chyba nie daleko od Ciebie jestem obecnie bo w Uberlingen :-) pozdrawiam serdecznie i głaski dla kocika :kotek:

Re: Antonio :)

: 08 lut 2014, 13:24
autor: Betuś
O matko, odkurzać kota :-/////
Te ludziska to maja pomysły <idea>
Ściskamy kiciula bardzo mocno :kotek: