Strona 12 z 145

: 22 gru 2009, 08:55
autor: agnieszkaalex
Oh ale Enya opiekuńcza super razem wyglądają <serce> <serce>

: 03 sty 2010, 17:25
autor: Mago
Co słychać u Was? Zatęskniłam za rudym i niebieskim pysiem :-)

: 03 sty 2010, 17:27
autor: Dorota
dość długo nas tu nie było i nadrabiamy zaległości :-|
Przepraszamy, że nie złożyliśmy życzeń ale to , z powodu choroby Enyulki . Wszystko kręciło się wokół niebieskiej Myszki <serce> . Dziewczynka bardzo poważnie się zakłaczyła i pierwsze symptomy choroby pojawiły się tuż przed wigilią. Zaraz po Świętach udaliśmy się do weta i bez zastrzyków oraz kolejnych wizyt się nie obyło. Najbardziej oczekiwaną i wymodloną rzeczą był "klocek" zrobiony przez dziewczynkę. Teraz sytuacja została opanowana ale nerwów i łez polało się co niemiara . Najgorszy w tym wszystkim jest fakt ,że Enya na siłę musi mieć podawany bezopet . Ale w tym względzie nie ma już żadnej ulgi <diabeł>
Wklejam kilka fotek z dzisiejszego dnia żeby nikt o nas za szybko nie zapomniał <mrgreen>

Enya jeszcze dochodzi do siebie :kotek:
Obrazek

prezent gwiazdkowy trafiony -Guruś nurek :-)
Obrazek

dziewczynka już zdegradowana <lol>
Obrazek

ślepeczka jeszcze smutne
Obrazek

nasza Pociecha <zakochana>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 03 sty 2010, 17:46
autor: Dorota
Mago to telepatia <lol>

Rudy pysio jest przekochany i bardzo, bardzo grzeczny . Troszkę był zaniedbany w ostatnim czasie ale obecnie wszystko dochodzi do normy i nadrabiamy pieszczoty :kotek:
Guruś to zupełna odwrotność Enyi , czego niebieska nie nawidzi to dla Gurusia jest ok. :ok: Bezopet wcina bez najmniejszego problemu, pazurki obcinam mu sama do Enyi zaś wołamy sąsiadkę ale wypasem jest sam wet, Mała obraża się na wszystko , Guruś olewa wszystkich bo najważniejsza jest dobra zabawa <mrgreen>
Mówię Wam to prawdziwa Pociecha <zakochana>

Obrazek

: 03 sty 2010, 18:03
autor: Renia
Rzeczywiście widać, że Enyulka jest jeszcze trochę smutna, ale życzymy szybkiego powrotu do stanu normalności <serce> A Guruś to jest jak zwykle przeuroczy. Po prostu kocham ten jego nochal :*

: 03 sty 2010, 19:00
autor: martha
Biedna Enyulka ;-(
Mam nadzieję że już wszystko będzie dobrze :kiss: Guru przesłodki :-)

: 03 sty 2010, 20:42
autor: Ula
Biedactwo :kotek: :kotek: :kotek:
a ja myślałam,że wyjechaliście na przerwę świąteczną!
Mój Kot,najpierw sam jadł pastę z talerzyka,potem z tubki a potem wcale :hammer: teraz przed pierwszym posiłkiem mieszam mu pastę z jego ukochanym tuńczykiem i nie ma problemu,może spróbujesz?Wszak to brat <diabeł> <diabeł> <diabeł>

: 03 sty 2010, 21:23
autor: Dorota
do tej pory robiłam Ulu podobnie i mieszałam z mokrą karmą, od momentu zakłaczenia podaję dziewczynce strzykawką <diabeł> <diabeł> .Tego ceremoniału nie da się opisać ale mam opnowaną pozycję i Enya oprócz plucia po ścianie i brodzie większość pasty połknie. Pod tym względem różni się od swojego Czesia <lol> .
Nie powiem ,że jest już zdrowa, :-( chociaż na pewno jej stan się polepszył .
Na tym całym zamieszaniu ucierpiał również Guruś,był taki zdezorientowany i smutny jakby wszystko rozumiał :-|
Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży i do 24 stycznia Enya wydobrzeje ;-))

: 03 sty 2010, 21:49
autor: Vanicca
Bidula :-(... Dobrze, że była szybka reakcja i skończyło się na zastrzykach a nie na operacji :kotek: . Życzymy szybkiego powrotu do pełnego zdrowia :kotek: .

PS. Harita też Bezopeta coś nie chce <suchy> ... Dorzucę jej do wieczornej porcji mokrego może tak się uda .

: 04 sty 2010, 13:44
autor: Kamiko
Zdrowiej królewno szybko :kwiatek:
Chłopczykowi całusa ślę :-)