Strona 12 z 226
Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 18:55
autor: Luinloth
Teraz ma też IROKEZA <lol>
Pani doktor sama na żel stawiała!

Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 19:03
autor: Fusiu
Bardzo się cieszę, że smakowało. Mój kot jada jedynie fioletową saszetkę nr 11.. To chyba cielęcina z królikiem. Inne są bee..
Grzeczna kociaka wie co dobre

może drugi smak również posmakuje <ok>
Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 19:52
autor: ozon
Czyli to jednak prawda - punk’s not dead <mrgreen>
Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 19:57
autor: Luinloth
Ozon, to samo myślę jak na nią patrzę

Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 20:32
autor: elsa
Ładnemu we wszystkim ładnie, więc co się dziwić <zakochana> Bardzo dobre wieści, że księżniczka była taka dzielna

Re: Eris ♡
: 23 wrz 2015, 22:42
autor: Luinloth
Tylko jak ja to potem rozczeszę <lol>
Re: Eris ♡
: 24 wrz 2015, 10:49
autor: Luinloth
Eris ma morfologię w porządku... poza leukocytami. Ma ich za mało. To może być ten powszechny "spadek odporności wywołany stresem", bo ogólnie jest zdrowa. No ale badanie do powtórki za 3 tygodnie, a ja się będę martwić, chociaż pani doktor kazała się nie martwić na zapas.
Re: Eris ♡
: 24 wrz 2015, 21:10
autor: dagusia
Nie martw sie na zapas- pozytywnie myślenie przyciąga wszystko co dobre <ok> Skoro Pani doktor powiedziała, to trzeba się słuchć :-)
Re: Eris ♡
: 25 wrz 2015, 20:38
autor: atomeria
Dzielna dziewczynka

i aniołek jak moja Kitunia. Za to piękna jak Tajgunia <serce>
Luinloth pisze:Eris ma morfologię w porządku... poza leukocytami. Ma ich za mało. To może być ten powszechny "spadek odporności wywołany stresem", bo ogólnie jest zdrowa. No ale badanie do powtórki za 3 tygodnie, a ja się będę martwić, chociaż pani doktor kazała się nie martwić na zapas.
Duża ta leukocytoza? Tak czy inaczej nie martw się

pani doktor ma rację, to może być stres.
A ile waży Eris, że pani dr kazała uważać na wagę? Twoim zdaniem też nie jest za szczupła? Eris, nie pani doktor <diabeł>
Re: Eris ♡
: 26 wrz 2015, 10:42
autor: Luinloth
No pani doktor powiedziała, że gdyby nie widziała kota, to powiedziałaby, że niedobrze. Ale kota widziała i nie ma żadnych niepokojących objawów, a gdyby naprawdę miała taką odporność, to już by coś niemiłego złapała. Stąd podejrzenie, że to stres. Oby, bo inaczej będzie na to steryd, a własne doświadczenie mówi mi, że lepiej nie musieć go brać.
Eriska zważona na solidnej wadze i tak jest trochę szczuplejsza niż ważona u nas (albo służy jej ruch i bezzbożowa dieta i coś już zrzuciła). Mamy 4,7 kg i wyglądamy zgrabnie od góry, ale jakieś małe sadełko wisi <lol> Pani doktor powiedziała, że może tak zostać, byleby nie przybywało.
Dziś zimno i pada, pewnie będzie dzień na spanie <mrgreen>