Strona 12 z 127

: 10 kwie 2010, 21:29
autor: Vanicca
Dziękujemy za pochwały :hug:.
Szykujemy się pomalutku do sterylizacji. Jesteśmy umówione na czwartek. Bardzo dziękujemy Kinus za polecenie nam odpowiedniej kliniki <pokłon>.
Dwa ostatnie póki co zdjęcia plenerowe. Następny plener pewnie dopiero w maju :-(...

Obrazek

Obrazek

: 10 kwie 2010, 22:03
autor: agataz
Nieziemsko urodziwa w kwietniowym słońcu. Po prostu P I Ę K N A ! ! ! :kwiatek:

: 10 kwie 2010, 22:50
autor: gosiaczek8807
Piękna <serce>
Zdjęcia w plenerze, na zielonej trawie i w słońcu zawsze są śliczne, a z taką modelką, to już w ogóle!

: 11 kwie 2010, 15:17
autor: Kamiko
Vanicca , prawdziwa kocia dama <pokłon>

: 11 kwie 2010, 22:43
autor: Mago
Vanicca pisze:Szykujemy się pomalutku do sterylizacji. Jesteśmy umówione na czwartek.
Wielkie kciuki będą trzymane :-)

: 12 kwie 2010, 09:38
autor: Pola
Piękna panna na świetnych fotkach :)
Kciuki za zabieg !

: 12 kwie 2010, 09:59
autor: Dorota
na łonie natury z taką Modelką ........ :roza:

w czwartek myślami będziemy z Wami :-)

: 12 kwie 2010, 17:06
autor: destiny
śliczna kotka :) modelka jak nie wiem co

: 15 kwie 2010, 21:00
autor: Vanicca
Jesteśmy po zabiegu :-).

Głodówkowa noc była okropna. Po raz pierwszy moja kocica żebrała. W związku z tym, że nic nie dali harcowała do rana nie dając nam spać. Koło 2 w nocy po głowie śpiącego TŻta wlazła na blat w kuchni i zwędziła witaminki, które próbowała zjeść razem z woreczkiem <shock>...

Harita została pokrojona około 14, przy okazji lekarz zrobił jej tez morfologie krwi i wszystko w porządku :-). Odebrałam ją przed 18 i jeszcze śpi. Do tej pory dwa razy jej się "cofnęło" ale samą wodą. Powiem szczerze, że całkiem inaczej sobie wyobrażałam "zwierzę wybudzone". Tak naprawdę moja dziewczynka wygląda strasznie. Ma otwarte oczy, wystawiony języczek i wygląda jak zdechła. Co chwila do niej zaglądam i sprawdzam czy oddycha :-( .
Nie obejrzałam jeszcze ranki, bo boję się jej ruszać. Lekarz mówił, że cięcie ma około 1,5 cm. W sobotę jedziemy na kontrolę i podać jeszcze jedną porcję leków. Harita nie ma kubraczka, bo ma założone samo rozpuszczalne szwy. Tak więc nie będzie "modnych" zdjęć ;-)). Odpoczywa sobie na podusi przykryta kocykami.

: 15 kwie 2010, 21:04
autor: gosiaczek8807
Oby szybko wróciła do siebie.
Będzie dobrze :hug: