Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Karmelku, ty mały łobuziaku, kto to sznureczki podjada :nie:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Agnes »

Karmelku, nie strasz Pańci :nie: sznureczki, gumeczki i wstążeczki sa BEEE :kotek:
śliczny kocurro :-)
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Beate »

:tort: :kwiatek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dziewczyny ja zawsze odbezpieczam kwiatki - z tych długich traw, koralików i innych dekoracji.
Ta kokardka z rafii taka delikatna była i znana Karmelkowi z kwiatka z Ikei <oops> No ale ta oskubana czerwona była <mrgreen> . Wstawiłam wczoraj kwiatki do wazonu i zapomniałam o nich zajęta czym innym.

Wyraźnie widziałam czerwona nitkę. Na nic innego nie wpadłam <strach> bo o godzinie po 6 rano to ja trzeźwością umysłu nie grzeszę. Karmel zachowuje się normalnie ( pod obserwacją bidulek jest)
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Julcik »

Elwisko, na te sznureczki to trzeba uważać.
Pamiętam jak w panice wyciągałam Avariemu z gardła długi czerwony sznurek z rafii.
Potem i Avari wymiotował i w kuwecie sznureczki były :-/////

Dla Tosi wszystkiego najlepszego :tort:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

W kuwecie jeszcze nic nie było ;-)) Karmelek już nie wymiotował więcej. A wczorajsze i dzisiejsze różyczki już stoją gołe w wazonie - wywaliłam wszystko inne <diabeł>

Solenizantka padła po kolejnej imprezie, TZ śpi po ostatnich 15 godzinnych dniówkach :-///// a Karmelcio ogląda nowe zabawki u Tosi <oops>
Ja posprzątałam, wstawiłam pranie i zmywanie i mam luz :-)
jutro niedziela to jeszcze jest czas na odpoczynek :ok:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Hmmm, ja taka zorganizowana nie jestem :-)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

<oops> ja wcale zorganizowana nie jestem <oops>
Tylko, że nie łubie wstawać rano do poimprezowego bałaganu <lol>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Beate »

Ja też jak pomyślę ,że rano powita mnie bałagan, to wolę noc zarwać ,ale posprzątać.Tak już mam :-)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Kotu się nudzi <lol> a Tosia robi zdjęcia
Obrazek
Zablokowany