Strona 111 z 349
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 10:34
autor: norka
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 10:45
autor: Fusiu
Zdjęć nie pokażę. Widok jest drastyczny. Czekamy. Wet twierdzi, że będzie dobrze. Rany otwarte sączą się ropą.. Dostaje antybiotyk również prosto do otwartych ran. Na tylnej nodze brak futra, kość otwarta w zdłuż..
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 10:56
autor: Fusiu
Dzwonił wet. Będzie Rudasa leczył za darmo. Ja tylko pokrywam leki. Atak musiał mieć kilka dni temu. Kot był gdzieś zaszyty, bardzo cierpiał.
Teraz robimy wszystko, aby mu ulżyć.
PS. To kocurek
Oficjalnie ogłaszam,że jestem najgorszym sprawdzaczem płci u kotów!

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 11:01
autor: Aga L.
Biedny rudasek, tyle się nacierpiał zanim go znalazłaś

Za to rude najwyraźniej mają ostatnio szczęście do weterynarzy leczących je za darmo i dobrych duszyczek opiekujących się nimi, najpierw Radom, teraz Nowy Sącz <pokłon> O pieniądze się nie martw, wiadomo, to najmniejszy problem <oops>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 11:03
autor: Danusia
W takim razie trzymamy kciuki za Rudaska Ciebie przytulamy i poza relacją z leczenia kocurka daj nam znać czy robimy zrzutkę na Rudzielca <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 11:17
autor: Mago
Matko kochana, bidulek jaki

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 11:40
autor: Kasik
Asiu

trzymam kciuki, strasznie mi szkoda tego kocurka, biedny, musiał bardzo cierpieć przez ostatnie dni <serce>
Damy radę z pieniazkami, nie martw się, dobrze, że masz chrupki, sterylki tez są obowiązkowe, bo zaraz
Lolkowy gościniec pęknie w szwach

Dzisiaj coś tam jeszcze dorzucę, grunt żeby kotus wyzdrowial <serce> <serce> <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 11:45
autor: asiak
Na chwilę serce mi stanęło...biedny kocureczek kochany, jak sobie pomyślę, że cierpiał przez parę dni
Dobrze, że jest już pod fachową opieką...
Asiu, a jak to się stało? Parę dni nie było kocureczka i zaczęłaś szukać?
Jak dobrze, że znalazłaś...
Przytulam
I dla Rudaska

żeby szybciutko wydobrzał <ok> <ok> <ok>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 12:13
autor: Fusiu
Asieńko. Rudasek tak wpadał do mnie od czasu do czasu. Dziś poszłam do sąsiadów poszukać go. Gdy mnie zobaczył przebiegł. Wiedziałam, że coś się stało bo płakał biegnąc do mnie..
Że też mi się nie pokazał od razu! Każdego dnia z nimi siedzę. Szkoda, że nie wiedział, że bym mu pomogła
O pieniążki się nie martwcie. W pierwszej chwili spanikowalam. Tam jest i ze zbiórki nadwyżka. Z tego go będę leczyć. I dokładam go do kastracji, jak tylko przejdzie rekonwalescencje.
Dziękuję, że jesteście ze mną. Kocurek mruczy i się tuli do mnie.
Ach, że go nie znalazłam wcześniej. Wet ocenia rany na kilkudniowe
Dzwonię po znajomych o adopcje Rudego. Jeśli jego państwo mają go w poważaniu, to ja wkraczam
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 21 lut 2016, 12:22
autor: asiak
Asiu, nie wyrzucaj sobie, że nie znalazłaś go wcześniej... przecież nie wiedziałaś, że potrzebuje pomocy. W tej chwili najważniejsze, że ma opiekę i dzięki temu z pewnością z tego wyjdzie, za co wszystkie trzymamy ogromne kciuki <ok> <ok> <ok>
A co do pieniążków, mamy wprawę w zbiórce, więc się nie martw, nie zostawimy Ciebie w potrzebie
