Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ile musiało byc tych firanek ze biedny kociszonek taki zmęczony? Chyba z 50 <lol> ! Bardzo ładne zdjęcie a tak dokładniej to model na nim jest boski <zakochana>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Zmęczony, ale zadowolony <mrgreen>
Jak on wydoroślał <serce>
Jak on wydoroślał <serce>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Pan Kot Brytyjczyk
No jak mogłaś takie kocie cudo zagonić do pracy przy firankach?! No chyba, że Baxter dobrowolnie jako kontroler jakości nadzoruje, a to jest ciężka fucha...
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ewa, to wcale nie była ciężka praca. Na blogu opisałam wymianę firanek. Masz rację, to było nadzorowanie 
http://pomalowanynaniebiesko.blogspot.c ... nek-1.html
Dziewczyny. Ja już nie mam siły. Pierwsza dziurka w firance pojawiła się niespełna 12 godzin po zawieszeniu. Miej tu człowieku nowe firanki. Aż się boję, co będzie dalej. <diabeł> Baxter siedzi na parapecie i wbija sobie pazury w firanki. <strach>
http://pomalowanynaniebiesko.blogspot.c ... nek-1.html
Dziewczyny. Ja już nie mam siły. Pierwsza dziurka w firance pojawiła się niespełna 12 godzin po zawieszeniu. Miej tu człowieku nowe firanki. Aż się boję, co będzie dalej. <diabeł> Baxter siedzi na parapecie i wbija sobie pazury w firanki. <strach>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Audrey, ja przepraszam, a Ty myślałaś, że Baxterek nie będzie ruszał firanek? <lol> <lol> <lol> Żart jakiś <lol>
12 godzin to i tak dużo <lol>
Jak wprowadziły się do mnie moje Pumpelki, to swoje nowe firanki zdjęłam i schowałam do szafy :-) Do tej pory tam leżą, nie mam odwagi ich powiesić :-) A poza tym przyzwyczaiłam się już bez firanek :-)
12 godzin to i tak dużo <lol>
Jak wprowadziły się do mnie moje Pumpelki, to swoje nowe firanki zdjęłam i schowałam do szafy :-) Do tej pory tam leżą, nie mam odwagi ich powiesić :-) A poza tym przyzwyczaiłam się już bez firanek :-)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Asiu, liczyłam, że może wydoroślał. Poprzednie firanki tak straszyły dziurami, że musiałam je wymienić. A zdjąć ich nie mogę, bo mieszkam na parterze i wszystko byłoby widać
No, ale cóż. Koszt tych dwóch firan, nie jest taki wygórowany, bo kupiłam w promocji.
Mam nadzieję, że jednak się rozmyśli i będzie wyrozumiały, bo one tak ślicznie wyglądają.
Dziękuję dziewczynki za wszystkie miłe słowa

Mam nadzieję, że jednak się rozmyśli i będzie wyrozumiały, bo one tak ślicznie wyglądają.
Dziękuję dziewczynki za wszystkie miłe słowa
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ale te firanki są tak ładne, że aż się proszą, żeby je dotknąć (chociaż pazurkiem <diabeł> ) Baxter ma pewnie duszę artystyczną i musi tchnąć trochę życia w te bezduszne firanki. Teraz to są jego na zasadzie dotknięte -zaklepane <lol>
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ejjj ładne te firanki!
Ja też kupiłam nowe zamiast sznurków, ale na razie nie mam odwagi ich powiesić, a nawet żal mi troszkę Rosie bo ze sznurków miała niezłą zabawę i łatwy dostęp na parapety, a przy nowych tylko wchodzenie bokiem jej zostanie...
Ja też kupiłam nowe zamiast sznurków, ale na razie nie mam odwagi ich powiesić, a nawet żal mi troszkę Rosie bo ze sznurków miała niezłą zabawę i łatwy dostęp na parapety, a przy nowych tylko wchodzenie bokiem jej zostanie...
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Zaklepane pacnięte i odpicowane.EwaL pisze:Ale te firanki są tak ładne, że aż się proszą, żeby je dotknąć (chociaż pazurkiem <diabeł> ) Baxter ma pewnie duszę artystyczną i musi tchnąć trochę życia w te bezduszne firanki. Teraz to są jego na zasadzie dotknięte -zaklepane <lol>
Please Baxter pimp my firankas <lol> <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France