Strona 112 z 316

: 20 lis 2010, 14:01
autor: mimbla
madziulam2 pisze: a Iggy nie złapał bakcyla??
Na początku myślalam, że tak, ale potem wrocił do swoich piankowych kulek, bo one się lepiej odbijają od podłogi i ścian :D No a teraz liczą się dla niego tylko suszone przysmaczki :pity: Ozz natomiast lubi wszystko co mięciutkie i milutkie ;-))

: 20 lis 2010, 14:02
autor: madziulam2
ooooo to i mnie by polubił mniemam <roll>

pozdrawiam całą ferajnę!!!

: 20 lis 2010, 18:28
autor: mimbla
Właśnie wrociliśmy z wyprawy do Ikei. Celem byl oczywiscie zakup papierowej torby dla kotów <lol> Przy okazji zakupiliśmy nową narzutę na łóżko. Niestety w tym sezonie narzuty są w samych chłodnych kolorach, szczytem jest paskudna fuksja, której mam już po dziurki w nosie. Który to już sezon z rzędu okupuje sklepy odzieżowe i wnętrzarskie??? Liczę na nowe kolory na wiosnę- jakiś koral albo co. Chciałam kupić pomarańczową czerwień, jaką ma Lakshmi- bardzo twarzowy kolor dla Ozza, ale niestety nie ma już śladu po underleyhallowej czerwieni, ani po moim dotychczasowym groszku. Od jutra tlem dla mych kotów będzie więc posępna chłodna szarość... :pity:

: 20 lis 2010, 19:54
autor: dagmara
Szarosc moze byc piekna <gwiżdże>

A Iggy powinien miec dymek z napisem Vuuut?

: 20 lis 2010, 20:55
autor: Renia
mimbla pisze: Od jutra tlem dla mych kotów będzie więc posępna chłodna szarość... :pity:
A nie od dziś?? <diabeł>

: 21 lis 2010, 09:23
autor: bea
mimbla jak ty to robisz , ze twoj TZ chetnie jedzie z toba do ikei ? moj za chiny ludowe tam nie pojdzie

: 21 lis 2010, 12:18
autor: mimbla
bea pisze:mimbla jak ty to robisz , ze twoj TZ chetnie jedzie z toba do ikei ? moj za chiny ludowe tam nie pojdzie
Jakoś nie ma problemu. W tym samym miejscu jest jeszcze masa sklepów z ciuchami i butami, ale nie lubię chodzić tam z TŻtem, bo idziemy tam raz na kwartal po coś dla mnie, a wracamy objuczeni torbami z jego zakupami. Albo ja kupuję jedną rzecz za straszne pieniądze, a on ma siatę fajnych ciuchów za tą samą kwotę. Wszystko dlatego, że na przecenach mój rozmiar znika jako pierwszy z racji popularności, a dla tego chudzielca ciuchy zostają do ostatnich dni wyprzedaży i są oddawane za bezcen... Nienawidzę chodzić z nim na zakupy!!! :-x

: 21 lis 2010, 21:09
autor: Renia
Zostały Ci 3 godziny, bez 9 minut... <mrgreen>

: 21 lis 2010, 21:27
autor: mimbla
Renia pisze:Zostały Ci 3 godziny, bez 9 minut... <mrgreen>
Szwendałam się dzisiaj po jakichś knajpach i lokalach [wyborczych]...
Narzuta okropna. Doła można dostać w tym pokoju.
Nawet nie zaglądałam na kartę aparatu, czy wyszły te 4 zdjecia, które rano kotom cyknęłam... Jak zejdę ze służbowego kompa i wlezę na swój, to może cośtam jeszcze wlepię :brzydal:

: 21 lis 2010, 21:29
autor: madziulam2
wlep wlep

a to bardzo niehigieniczne tak pracować w niedzielę wieczorem...