Strona 112 z 171

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 10:28
autor: oleena
Don Diego rośnie w oczach! Piękny z niego misio <zakochana> A jaki ciekawski <mrgreen>

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 11:35
autor: Luinloth
Jaki on już jest DUŻY! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
My ostatnio szukaliśmy Eris, nigdzie jej nie było, ja już zaczynałam wymyślać niemożliwe scenariusze jak mogła z mieszkania czmychnąć <strach> a ona siedziała w szufladzie, tam gdzie jedna jest wyjęta i można wejść <mrgreen>

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 11:44
autor: fado123
Pani może byś tak wstała ? wiem że zaczęłaś urlop no ale przecież nie będziesz ciągle spać , a poza tym to ja głodny jestem noo wstań
Obrazek

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 11:45
autor: maga
Piękny ...warto było 8-)

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 11:51
autor: fado123
maga pisze:Piękny ...warto było 8-)
oj warto :kiss:

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 11:54
autor: fado123
Luinloth pisze:Jaki on już jest DUŻY! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
My ostatnio szukaliśmy Eris, nigdzie jej nie było, ja już zaczynałam wymyślać niemożliwe scenariusze jak mogła z mieszkania czmychnąć <strach> a ona siedziała w szufladzie, tam gdzie jedna jest wyjęta i można wejść <mrgreen>
ja to nie wiem czemu te koty nam takie psikusy robią <strach> ja też już myślałam że właściciel mieszkania przyszedł i mi go wypuścił , bo co innego mogło by się stać ,okna pozamykane ,tylko ja wchodziłam ,a ten pieron mały sobie schowek znalazł he he teraz już coraz ciężej mu tam wchodzić ( chyba urósł) <lol>

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 13:25
autor: oleena
fado123 pisze:Pani może byś tak wstała ? wiem że zaczęłaś urlop no ale przecież nie będziesz ciągle spać , a poza tym to ja głodny jestem noo wstań
Obrazek
Przy takim budziku nawet w czasie urlopu miło się wstaje z rana :-)

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 15:07
autor: Kamila
i mnie się Liluszka pierwszego dnia schowała pod meble kuchenne. Rozmontowywałam te listewki i tylną ściankę zabudowy, żeby się przekonać, że wlazła jeszcze między dwie rury pionowe i nijak nie może się tam ruszyć. Też wyłam, bo myślałam, że sie udusi. I przyszedł maż i ją stamtąd wyciągał, ale okupił to ugryzieniem w rękę do krwi. Taki miałyśmy stresujący pierwszy dzień. A ja byłam przekonana, że wszystkie dziury pozatykałam <wsciekly> .
Dieguś jest fajniutki, ja też bym wstała pod wpływem takiego spojrzenia <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 15:13
autor: Luinloth
fado123 pisze:Pani może byś tak wstała ? wiem że zaczęłaś urlop no ale przecież nie będziesz ciągle spać , a poza tym to ja głodny jestem noo wstań
Obrazek
Jak jemu już pyszczek wydoroślał, to już nie jest dziecko tylko poważny Pan Kot <mrgreen>

Re: Don Diego Luna-Gatto*PL

: 19 wrz 2016, 15:24
autor: Fusiu
Zgadzam się, aż trudno uwierzyć, że to ten sam malec.. <serce> <serce> <serce> <serce>
Pięknie rośnie :kotek: :kotek:

U mnie też ta fontanna jest zainstalowana. Madox ją bardzo lubi, a Magnus potrafi ją zdemontować <lol>