Strona 113 z 138

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 08:04
autor: yamaha
No chudzineczka troche, fakt.
Sliczny, ale chudziutki.....
Moze jakas "tlusciutka" karme dla kociakow mu dosypywac do miski ?

Glupie pytanie : odrobaczasz go ?

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 08:13
autor: Aga12
No chudziutki Yamaha,chudziutki ;-( .Odrobaczany na bieżąco.Zresztą nawet nie wychodzi poza dom,kontaktu z innymi zwierzami nie ma,bo w rodzinie tylko on jeden jako zwierzak jest.Zaczynam się już martwić.Chętnie bym mu jakąś bardziej kaloryczną karmę podsypała,ale jaką?
Czasem jak leży na boku to mu te kości biodrowe tak sterczą. ;-( Jakby on nie miał tego futra,to by wyglądało jakby był głodzony w domu.
Proszę jaki to paradoks,jedni odchudzają koty i martwią się każdym dodatkowym kilogramem i generalnie tendencja na forum jest taka,że większość kotów musi na wagę uważać,a Jeff odwrotnie....Ja bym się ucieszyła już nawet z kilograma w górę.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 08:24
autor: yamaha
Moze jakies madre, hodowlane glowy doradza....

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 09:52
autor: Aga12
Będę czekać z niecierpliwością....Może ktoś się zlituje :-)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 10:21
autor: asiak
A ja bym nie tuczyła go na siłę... może ma taka budowę :-)
Jeśli zachowuje się zdrowo, nic bym nie robiła :-) Ale to moje zdanie, niech mądrzejsi się wypowiedzą :-)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 10:23
autor: Kamila
mnie się wydaje, że to tak jak z ludźmi. jak ktoś ma problemy trawienne, jelitowe, jakieś alergie pokarmowe itp. to raczej jest szczupły i taka już jego natura i uroda. Jeffik w sumie nie ma zapadniętych boczków patrząc z góry. Może jakiś tłuszczyk mu podawaj od czasu do czasu do mięska surowego ( nie wiem czy podajesz), masełko, tłuszcz wytopiony z kaczki czy gęsi - u mnie Liluszka to wcina, bo tez jest mała jak na swoje 9 m-cy.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 12:51
autor: Aga12
Jeffik generalnie to okaz zdrowia.Nic mu nie dolega,poza nadwrażliwym układem pokarmowym.
Spróbuję w ramach smakołyku podawać mu trochę masełka.Tego nigdy nie jadł.Dzięki za pomoc dziewczyny.Oczywiśćie nadal czekam na jeszcze inne sugestie,jakby ktoś się zechciał wypowiedzieć. :-)

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 13:12
autor: Miss_Monroe
Chudy strasznie nie jest, bez przesady ;-)) Ja jestem wielką przeciwniczką "tuczenia" zwierząt, bo co to ma niby dać? Jeśli kot ma dobre wyniki badań tj. moczu i krwi, je dobrą karmę, którą lubi, nic nie zmienia się w jego zachowaniu to należy się cieszyć i tyle. To, że ma się kota drobniejszej budowy nie jest niczym strasznym ;-)) Najważniejsze aby był zdrowy.

Nawet nie wyobrażasz sobie jak trudno jest odchudzić zwierzę, wiem po swoim psie, także ciesz się i doceniaj to :-) , że masz zdrowego Jeffa :kotek:

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 13:24
autor: Aga12
Miss_Monroe pisze:Chudy strasznie nie jest, bez przesady ;-)) Ja jestem wielką przeciwniczką "tuczenia" zwierząt, bo co to ma niby dać? Jeśli kot ma dobre wyniki badań tj. moczu i krwi, je dobrą karmę, którą lubi, nic nie zmienia się w jego zachowaniu to należy się cieszyć i tyle. To, że ma się kota drobniejszej budowy nie jest niczym strasznym ;-)) Najważniejsze aby był zdrowy.

Nawet nie wyobrażasz sobie jak trudno jest odchudzić zwierzę, wiem po swoim psie, także ciesz się i doceniaj to :-) , że masz zdrowego Jeffa :kotek:
No wiesz tak typowo tuczyć to bym go nie chciała.Ale jak widzę okrąglutkie forumowe brysie,to trochę mi żal tej mojej sznuróweczki. ;-))
Chciałabym,żeby on się troszkę chociaż zaokrąglił...nie żeby wpadł w nadwagę,ale żeby tak mięciutko i puchato wyglądał.
No cóż przyjdzie mi chyba się pogodzić z tym,że Jeffik taki filigranowy jest,drobnej budowy i niejadek. :-)
Najważniejsze,że jest zdrowy. :ok:

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 13:41
autor: agniecha
Moja Tosia waży 4500 , jest idealna , kiedy chodzi widać jak pracują mięśnie, jest zwinna i gibka . Tosia je wszystko co się nawinie pod rękę ( pod pyszczek :-) ) jogurcik,puszeczki, przysmaczki Cosma , opróżnia miski do dna swoje i Cleo. Cleo waży 5600 i jest duża , masywna , kiedy skacze z komody słychać ją w całym domu , ma fałdkę brzuszną która malowniczo kiwa się przy chodzeniu <oops> Jest wybredna , je suche , surową wołowinę i trochę tuńczyka , nie rusza przysmaczków , nie sprawdza co mamy na talerzach i nie szpieguje po kuchni w poszukiwaniu czegoś dobrego tak jak Tosia . Je mniej niż Tosia , a mimo to jest dużo większa i grubsza . Ze względu na nią obydwie jedzą PON-a . Pilnujemy żeby miały tyle samo ruchu . Są bliźniaczkami . Rozgadałam się straszliwie <oops> ale chcę pokazać , że każda ma inny typ budowy i metabolizm i dopóki są zdrowe to jest ok. Wolałabym mieć taki problem jak Ty ze zbyt szczupłym kotem niż pilnować wagi która nie powinna już być wyższa