Strona 113 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 26 lut 2013, 10:23
autor: maga
Molly pisze:Saksonia

Do Drezna i Berlina mam tak blisko, ale pogoda jest tak obrzydliwa, że nie uda się nam żadna wycieczka , bo dłużej jak godzinkę, może dwie nie da się znieść, przejmujące zimno tutaj
Po sklepach poskacz <diabeł> w końcu powinnas jakies smakołyki i zabaweczki mieć dla nich... ja zawsze tacham ... nie zdarzyło sie bym im nic nie przywiozła <mrgreen>
Re: Effy i Tori :)
: 26 lut 2013, 10:25
autor: asiak
No, obowiązkowo prezenty dla księżniczek :-)
Super, że wszystko się pięknie goi

Re: Effy i Tori :)
: 26 lut 2013, 10:30
autor: Molly
Nie znalazłam nic co by im do gustu przypadło - żadnej fajnej wędki nawet, jakieś takie dziwne te zabawki, albo identyczne jak w naszych polskich zoologicznych tylko droższe, a księżniczkom smakołyki nie smakują prócz tych, które odkryłam, więc nie będę ryzykować tachania ciężkich walizek, żeby oglądać obrażone miny, bo jakieś paskudztwo podałam.
Jak znajdę coś fajnego to kupię, nawet na targi Lipskie pojechałam, na dział zwierzaczkowy ... lipa była.
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 08:53
autor: Molly
Puszki moonlight zamówione <tańczy>
Effy je nową pastę odkłaczającą <tańczy>
Kubrak przegrywa dżihad <kciukwdół>
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 16:47
autor: margita
Molly pisze:Saksonia

Do Drezna i Berlina mam tak blisko, ale pogoda jest tak obrzydliwa, że nie uda się nam żadna wycieczka , bo dłużej jak godzinkę, może dwie nie da się znieść, przejmujące zimno tutaj
jak do Berlina masz blisko to już rzut beretem do mnie ... <mrgreen>
do 10. marca to już szybko zleci ...
a jaką dostaliście tę nową pastę odkłaczającą?
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 18:12
autor: Molly
A zapytam

No nie, aż tak blisko ;) Ale z pewnością bliżej mam stąd niż z domu w Polsce <lol>
Effy nauczyła się rozwiązywać tasiemki, te dwie tylne szans już nie mają <roll> A dziś ma dzień raka - chodzi tylko tyłem...
natomiast kolega olał chyba rujkę swojej kotki i teraz dostała drugą, a tak go prosiłam...
Tż napisał, że pasta nazywa się Remover i jest w zielonej tubce, z tego co pamiętam kosztował 20-30 zeta. Nie wiem dokładnie. Ale tylko to Effy chce jeść, więc zostaniemy przy tym.
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 20:47
autor: asiak
A to mała cwaniarka , jak pięknie sobie poradziła z troczkami <lol>
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 20:59
autor: margita
dzięki za nazwę pasty ...
może i ja spróbuję ... bo ja daję bezopeta, ale i jednemu i drugiemu na siłę ...
sprytny raczek ... <mrgreen>
jeszcze troszeczkę i jaka będzie radość jak Pańcio kaftanik zdejmie ...

Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 21:16
autor: elwiska3
Fajnie , że Efficzek już niedługo w kaftaniku pobiega.
A Remover bardzo smaczny jest - ja już o nim pisałam parę razy. tańszy niż bezo-pet, nie spływa z palca no i wchodzi sam zlizywany z palca <lol>
http://animalia.pl/produkt,5936,162,int ... a-50g.html
Re: Effy i Tori :)
: 27 lut 2013, 21:29
autor: Molly
No chyba to, bo opis się zgadza:) Najważniejsze, żeby działał, a kota wyżera go prosto z tubki. Bezo pet będzie dla Buki:) A jak się skończy i zielona tuba się sprawdzi to przerzucę się całkiem na nią
