Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 12 cze 2013, 09:18
<rotfl> <rotfl> <rotfl>Audrey pisze: Zaklepane pacnięte i odpicowane.
Please Baxter pimp my firankas <lol> <lol>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
<rotfl> <rotfl> <rotfl>Audrey pisze: Zaklepane pacnięte i odpicowane.
Please Baxter pimp my firankas <lol> <lol>
<rotfl>Audrey pisze:Please Baxter pimp my firankas <lol> <lol>
To zazdroszczę. A dywan Baxterek też drapie <lol>yamaha pisze:Missunia dziwnym trafem sie firankami zupelnie nie interesuje![]()
Oczywiscie jak jakas mufa bzyczy na oknie, to laputki z pazurkami o nie opiera, ale nie zaciaga i nie drapie![]()
(za to dywan w jednym z pokoi jest w stanie...no ze tak powiem.... ZUZYCIA <rotfl> )
Baxterek nie wiesza się na firankach. On dyskretnie wbija pazurek i ciągnie firankę. Taki ma system opracowany.Sonia pisze:Hehe Baxterek chyba był na szkole u Brysi <lol>
Ja do dzisiaj mam firanki na żabkach+agrafki <mrgreen>
Ależ proszę bardzo. Baxterek chętnie pojedzie w delegację do stolicyMiss_Monroe pisze: Czy Baxterek swoje usługi "pimp firankas" świadczy poza miejscem zamieszkania? Jeśli tak, to chętnie bym go pozyczyla, aby zrobił jakiś niespotykany wzór na moich <lol>
U nas też firanek niet. I kot MUSI niszczyć prześcieradła....Agnes pisze:moje szczęście, że ja firanek nie posiadam <lol> Baxterek wymęczony <serce> Pięknie wygląda
Zawiesiła, zawiesiła. Wczoraj jeszcze w salonie. Napracuje się ten mój kotek.Molly pisze:Firanki zawiesiła, z jakąś dziwną, nielogiczna nadzieją na spokój .... oj oj![]()
Ale fota zmęczonego Baxa cudna <zakochana>