Strona 113 z 147

Re: Hugo & Maniuś

: 19 wrz 2015, 22:59
autor: Becia
Aleex, gratuluję serdecznie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

I strasznie się cieszę, że Maniuś jest już z Tobą <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Hugo & Maniuś

: 19 wrz 2015, 23:03
autor: Aleex
Ja dzisiaj wreszcie odetchnęłam z ulgą <lol> <lol> <lol>

To czekanie było okropne <lol>

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 01:35
autor: dagusia
No super :-D Nareszcie złotko w domku <ok> <ok> <ok>
Jaki od już duuuuży i jaki do tatusia podobny <zakochana> <zakochana> <zakochana> Gratulauję najdluzej wyczekiwanego dokocenia <ok> Niech chlopaki szybko się dogadają <ok>
Powie Ci szczerze, że u mnie było podobnie- tzn mały się bawił i leżał a Eufi podchodziła, wachała, czasem syczała. Młody nie bardzo tym sie przejął hehe On wyjadał jej z miski a ona tylko siedziała i się patrzyła hehe <rotfl>
Wyglada na to, że Twoje chlopki szybko się dogadają :kotek:

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 06:39
autor: Aleex
Pierwsza noc za nami. Późnym wieczorem Hugo zrozumiał, że ten braciszek to już na zawsze i trochę zaczął na niego sykać, a nawet raz chciał zapolować na Maniusia, który biegał jak szalony za laserkiem.
Mały nie pozostawał dłużny - śmiesznie "gulgotał", kiedy Hugo przyglądał mu się z bliska ze wzrokiem mordercy. <lol>

Wieczorem było kuwetkowanie, jedzenie, picie, więc wszystko ok. Chociaż Maniuś nie korzysta z kuwety i misek, które ma w pokoju, tylko biega do kuchni do misek Huga, oczywiście duża kuweta też jest najlepsza. <lol>

Poszliśmy spać około 1.00: Hugo na swojej miejscówce, Maniuś na lóżku. Do 5.00 był spokój, rano trzeba było pobawić się z kotami, żeby Hugo nie ganiał Maniusia. Rano chłopaki zaliczyli jedzenie (z różnych misek), picie (z czego się da) i kuwetkę. Teraz odpoczywają. Ja też jeszcze się kładę <lol> <lol> <lol>

Przypominają mi się czasy, gdy miałam małe dzieci :haha: :haha: :haha:

Zobaczymy, co przyniesie dzień.... :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 08:52
autor: yamaha
:ok: dokocenie wyglada SUPER :ok:
Manius juz z wywalonym brzuchem przy bracie, no ladnie <lol>
Chociaz JAKIES pozory moglby zachowac, a nie tak prosto z beczki :haha:

<zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 09:25
autor: Fusiu
Świetne wiadomości <tańczy> <tańczy>

każdego dnia będzie coraz lepiej! A już teraz jest super! Maniuś taki wyluzowany <ok> <ok>
Nieustające kciuki. Będzie wspaniale. :radocha:

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 10:27
autor: Kasik
Fajnie tam u Was, Hugus dzielny, Manius bezczelny,
nic respektu nie czuje przed starszyzną <shock> <serce> <lol> Skądś to znam, ech ta młodzież teraz :nie: <lol> <lol> <lol>
Trochę Wam zazdroszczę berbecia, to były najfajniejsze miesiące u nas po dokoceniu,
Kaya szalała z Tysonkiem jak mały kociak, dosłownie cofnela się do wieku kociecego
i robiła dokładnie to samo co on , aż szkoda, że te głupolki dorosły <serce> ;-(

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 11:18
autor: elsa
Chłopaki, jesteście fantastyczni! Oby tak dalej, a będzie cudnie! <serce>

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 11:25
autor: norka
ooo...widzę że chłopaki się fajnie dogadują :-) super... :-)

Re: Hugo & Maniuś

: 20 wrz 2015, 11:33
autor: Malena
Świetne to Wasze dokocenie <ok> jak czytam te różne historie na forum to aż mi głupio, że u nas początki były takie trudne <oops>