Strona 114 z 138

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 18:43
autor: Danusia
Agniecha kocham Tosię :hidden: <offtopic> no musiałam tak fajnie opisałaś koteczki <zakochana>

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 19 mar 2016, 20:13
autor: Sonia
Aga ciesz się, że Jeffik jest taki zgrabny. Odchudzanie kota, na dodatek takiego, na którego nic nie działa jest strasznie dołujące. Mnie to się już serce kraje, bo próbowałam już chyba wszystkiego i jest coraz gorzej. Nikomu nie życzę, żeby musiał zmierzyć się z odchudzaniem kota :((((

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 20 mar 2016, 21:49
autor: Aga12
Ja Ciebie Soniu rozumiem.... :hug: bo sama chciałam się odchudzić i też na mnie nic nie działa.Odchudzanie wymaga naprawdę silnego charakteru.Chociaż mi się osobiście wydaje,że ja wolałabym odchudzać kota niż siebie.W stosunku do siebie aż takiej silnej woli nie mam a do kota już bardziej. ;-))
Nie wiem który kociak u Ciebie wymaga odchudzenia,ale może podeślij go do mnie.Popatrzy sobie trochę,jak Jeff marudzi i wybrzydza przy jedzeniu.Zobaczy ,że jednego chrupka można mielić w paszczy i mielić.Napatrzy się taki kotuś z nadwagą jak Jeff posiłki degustuje a nie zjada.I może,wyciągnie stosowne wnioski. <lol>
Także zapraszam serdecznie.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 07:49
autor: Sonia
Aga12 pisze:Ja Ciebie Soniu rozumiem.... :hug: bo sama chciałam się odchudzić i też na mnie nic nie działa.Odchudzanie wymaga naprawdę silnego charakteru.Chociaż mi się osobiście wydaje,że ja wolałabym odchudzać kota niż siebie.W stosunku do siebie aż takiej silnej woli nie mam a do kota już bardziej. ;-))
Nie wiem który kociak u Ciebie wymaga odchudzenia,ale może podeślij go do mnie.Popatrzy sobie trochę,jak Jeff marudzi i wybrzydza przy jedzeniu.Zobaczy ,że jednego chrupka można mielić w paszczy i mielić.Napatrzy się taki kotuś z nadwagą jak Jeff posiłki degustuje a nie zjada.I może,wyciągnie stosowne wnioski. <lol>
Także zapraszam serdecznie.
Tylko, że u mnie ta nadwaga nie jest z obżarstwa. Tami już nie dostaje w zasadzie mokrego od dłuższego czasu, a chrupek to zjada 50 g na dobę, więc przy jego 8,4 kg to nie jest jakoś specjalnie dużo jedzenia.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 11:24
autor: jasminka
Sonia pisze:
Aga12 pisze:Ja Ciebie Soniu rozumiem.... :hug: bo sama chciałam się odchudzić i też na mnie nic nie działa.Odchudzanie wymaga naprawdę silnego charakteru.Chociaż mi się osobiście wydaje,że ja wolałabym odchudzać kota niż siebie.W stosunku do siebie aż takiej silnej woli nie mam a do kota już bardziej. ;-))
Nie wiem który kociak u Ciebie wymaga odchudzenia,ale może podeślij go do mnie.Popatrzy sobie trochę,jak Jeff marudzi i wybrzydza przy jedzeniu.Zobaczy ,że jednego chrupka można mielić w paszczy i mielić.Napatrzy się taki kotuś z nadwagą jak Jeff posiłki degustuje a nie zjada.I może,wyciągnie stosowne wnioski. <lol>
Także zapraszam serdecznie.
Tylko, że u mnie ta nadwaga nie jest z obżarstwa. Tami już nie dostaje w zasadzie mokrego od dłuższego czasu, a chrupek to zjada 50 g na dobę, więc przy jego 8,4 kg to nie jest jakoś specjalnie dużo jedzenia.
Marzenko a robiłaś mu jakieś badania dokładniejsze ?
co może być przyczyną wzrostu wagi pomimo wydzielanego jedzonka ? tarczyca? cukier?nie znam się może weta popytać ?

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 11:30
autor: yamaha
50 gr suchego to naprawde malo......
Moze faktycznie cos innego sprawia, ze Tamis tyje....
Przeciez prawie niemozliwe, zeby waga rosla przy takiej ilosci pokarmu..... :((((

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 12:19
autor: Sonia
Jak nic mojej wetce nie wypadnie niespodziewanego, to jutro jestem umówiona na wizytę na powtórne echo serca. Przy okazji zapytam czy jakichś innych badań mu nie zrobić w związku z tym grubnięciem. Niestety to w dużej mierze efekt powrotu do RC :((((

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 21:24
autor: Aga12
A czy on musi ten RC jeść?To z linii weterynaryjnej ta karma?
Przecież 50 g na dzień to moim zdaniem bardzo mało i wydaje mi się,że Tami nie powinien na takiej diecie tyć. <hm>
Może faktycznie go dobrze przebadajcie robiąc mu wszystkie badania...Będę trzymać kciuki za Tamisia.

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 21:37
autor: Sonia
Niestety wszystkie bezzbożówki jakie próbowałam kończyły się miękkimi, brudzącymi gacie kupami, a do tego na każdej bezzbożówce robiły mu się czarne kropeczki na brzuszku, tak choćby ktoś kawą posypał.
Ostatnią deską ratunku jaką jeszcze postanowiłam spróbować była karma Brit i o dziwo to była jedyna karma po której kropki na brzuszku zniknęły, ale po 5 tygodniach jedzenia, kiedy nic się w kuwecie nie działo nagle w weekend dostał lekkiego rozwolnienia i teraz nie wiem, czy to z powodu tej karmy czy nie. Dostał dwa razy Smectę i od razu dałam mu gastro i wróciło wszystko do normy. Teraz nadal tego Brita troszkę podjada, ale razem z Gastro. I nie wiem już co robić za bardzo. Inni pisali, że na tym Bricie ich koty chudną, więc miałam nadzieję, że i u mnie przyniesie to efekt, ale nie wiem, co spowodowało te problemu w kuwecie tak nagle. Dodam, że oprócz suchej karmy nie daję już mokrego, więc nie jest to wina puszki. Nie wiem, czy mogę mu na stałe tak zostawić, żeby jadł Gastro mieszane z Britem. Teraz w kuwecie jest ok. Jutro jadę z miśkiem do weta, aż się boję co powie, jak go zobaczy :((((

Re: Wielkość i waga brytyjczyków

: 21 mar 2016, 21:43
autor: Luinloth
Soniu, może warto dać szansę Britowi, tylko brać pod uwagę wrażliwy brzuszek Tamisia i wprowadzać go dużo wolniej? Ktoś mówił, że pojedyncza luźniejsza kupka na nowej karmie to jeszcze nie jest powód do wycofania...
Ja wprowadzam Eris PoNa, ciapowate końcówki zdarzyły się dwie - po pierwszej zostaliśmy na dłużej przy dsnej proporcji mieszanki i przez 2 tygodnie było ok, teraz też czekam i daję szansę. Czasem brzuszki potrzebują tylko czasu. :)