Re: Sissi Montegri*PL- jej wysokość cesarzowa :)
: 28 maja 2016, 20:46
Powiem Wam że aż się boję uszczypnąć żeby się nie obudzić <oops>
Sissi jest kochana, zero w niej agresji czy zniecierpliwienia, sam spokój w oczach, chodzi za Lukiem jak słyszy że popłakuje, idzie do niego i dotykają się noskami. Albo sobie leży na stole czy podłodze z wyrazem -jak to Kasia fajnie nazwała- tumiwisizmu <lol>
Luke wczoraj się trzymał salono-kuchni, dzisiaj pół dnia siedział pod kanapą, ale tak po południu już wyszedł zachęcony piórkami, zjadł jedzonko i zaczął zwiedzać resztę mieszkania. Jak w sypialni wskoczył na łóżko a Sissi za nim, to przeszedł jej pod brzuchem jak przez bramę, robiąc ósemkę między nogami, a ona nic.
Dzielą sobie kuwety, miski (czego Luke nie doje to Sis skwapliwie dokończy <mrgreen> )
Sissi była dzisiaj u weta, tak nam wypadło odrobaczenie z kontrolą. 4500 kg solidnego kota (chociaż wet stwierdził że wyglądowo by jej dał nawet więcej). Magda- Dominika nie ma zastrzeżeń, dorodna zdrowa kota
Przy białym maluchu to mi się teraz Sissi taka jakby wieeelka wydaje
Sissi jest kochana, zero w niej agresji czy zniecierpliwienia, sam spokój w oczach, chodzi za Lukiem jak słyszy że popłakuje, idzie do niego i dotykają się noskami. Albo sobie leży na stole czy podłodze z wyrazem -jak to Kasia fajnie nazwała- tumiwisizmu <lol>
Luke wczoraj się trzymał salono-kuchni, dzisiaj pół dnia siedział pod kanapą, ale tak po południu już wyszedł zachęcony piórkami, zjadł jedzonko i zaczął zwiedzać resztę mieszkania. Jak w sypialni wskoczył na łóżko a Sissi za nim, to przeszedł jej pod brzuchem jak przez bramę, robiąc ósemkę między nogami, a ona nic.
Dzielą sobie kuwety, miski (czego Luke nie doje to Sis skwapliwie dokończy <mrgreen> )
Sissi była dzisiaj u weta, tak nam wypadło odrobaczenie z kontrolą. 4500 kg solidnego kota (chociaż wet stwierdził że wyglądowo by jej dał nawet więcej). Magda- Dominika nie ma zastrzeżeń, dorodna zdrowa kota
Przy białym maluchu to mi się teraz Sissi taka jakby wieeelka wydaje









