Re: Eris ♡
: 11 lip 2017, 08:19
Sandra
moje futro to nawet ucieka, jak mokrą ręką pogłaszczesz. Do prysznica zagląda, wspina się na krawędzie, ale do środka nie wchodzi.
Wczoraj była burza. My patrzyliśmy przez okno na błyskawice, jak były daleko, a potem położyliśmy się, bo z łóżka i tak było widać. Erisia przyszła, usiadła w nogach i patrzyła jak zahipnotyzowana. Potem się przeniosła na kanapę, w miejscu z którego był najlepszy widok, łapki przed siebie i oglądała tę burzę jak krytyk filmowy. Niestety było trochę za ciemno na zdjęcie.
Mam nadzieję, że Wasze ogonki też zniosły burzę ze spokojem
Wczoraj była burza. My patrzyliśmy przez okno na błyskawice, jak były daleko, a potem położyliśmy się, bo z łóżka i tak było widać. Erisia przyszła, usiadła w nogach i patrzyła jak zahipnotyzowana. Potem się przeniosła na kanapę, w miejscu z którego był najlepszy widok, łapki przed siebie i oglądała tę burzę jak krytyk filmowy. Niestety było trochę za ciemno na zdjęcie.
Mam nadzieję, że Wasze ogonki też zniosły burzę ze spokojem