Strona 115 z 349

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:33
autor: yamaha
<strach> Ojej, wyglada to faktycznie brzydko :(((( :(((( :((((
Asiu :kiss: :kiss: :kiss:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:42
autor: Aga L.
Rudy, będziesz żyć <ok> Bardzo jesteś dzielny :kotek: Ale wygląda to na razie fatalnie, biedny kotek <hm>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:45
autor: Fusiu
Myłam go z krwi i błota bardzo długo.. teraz jest pięknie


Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:46
autor: agniecha
No nie wygląda to dobrze, ale pyszczek patrzy z ufnością :kotek: weterynarz nie chciał zakryć czymś kości ? rany się zagoją , ale ta tylna łapka to długo będzie do leczenia . Trzymam za Was kciuki. Jesteś bardzo dobrym człowiekiem Asiu :kwiatek:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:46
autor: atomeria
Fusiu, przecież na pierwszy rzut oka widac, że to chłopak <diabeł>
Rude jest piękne, jest w rudych taki rudy urok <zakochana>
A ten rudzielec do tego ma niewyobrażalne szczęście, że trafił na Fusia.
Powinien mieć na imię Lucky! Albo Fartek :-)

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:49
autor: Kasik
Boziu, jaki bidulek ;-( <serce> <serce> <serce> <serce>
Asiu, kocham Cie normalnie, no <pokłon> <serce> <serce> <serce>
I Rudy jak Cie kocha, jak się przymila, wie, że mu pomagasz, się wzruszyłam ;-( ;-( ;-(

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:53
autor: Fusiu
Wiesz Aga, ja pamiętam taką rudą kocicę w ciąży, co tak biła Lolka bardzo.. i nagle pojawił się ON, ufny, kochany..myślałam,że to ta kocica już po porodzie :mimbla:
I tak w to wierzyłam,że nie przyszło mi do głowy sprawdzić <gwiżdże>

Zapytam jutro weta o zakrycie tej otwartej kości.. jak na złość jest otwarta wzdłuż.

Teraz siedzę i płaczę, bo mi nerwy zeszły. Wcześniej myślałam,że to koniec..były drgawki, trzęsienie się.. teraz wygląda, że kryzys zażegnany.

Nie wiem co bym zrobiła bez waszego wsparcia. Dziękuję

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 20:58
autor: asiak
Też się poryczałam ;-(
Asieńko, jesteś WIELKA :kiss: :kiss: :kiss:
Miejmy nadzieję, że nie będzie już żadnych kryzysów, tylko z dnia na dzień coraz lepiej <ok> <ok> <ok>
Strasznie on biedny :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 21:00
autor: agniecha
Asiu , ja wiem ile kosztuje sam Octenisept , a to dopiero początek leczenia , więc napisz bez ceregieli co z pieniędzmi ? ja też coś dorzucę od moich kotuchów . Przecież to nie dla Ciebie tylko dla Rudego :kotek: On jest silny , przeżył kilka dni bez pomocy , wierzę , że będzie dobrze <ok> <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 21 lut 2016, 21:07
autor: Danusia
Asiu patrzę na Rudaska i mam gulę w gardle jaka bieda ;-(
Tulę Was bardzo mocno ,te jego smutne oczy.
Ile miał szczęścia ,że trafił na Ciebie to słów brak.
Te otwarte rany , zmieniają się procedury leczenia może z jakiś względów wet pozostawił dostęp powietrza ale według mnie bezpieczniej by było z opatrunkiem.
Asiu czy mamy robić zrzutkę na Rudaska ????