Strona 115 z 218

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 27 gru 2014, 18:41
autor: asiak
Zawsze się martwimy, jak koteczki chorują :hug:
Lucuś, mocno zaciskam <ok> <ok> <ok> za twoje zdrówko <ok> <ok> <ok>

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 28 gru 2014, 10:13
autor: Danusia
Ania jak się nie poprawi to moim zdaniem trzeba sprawdzić koniecznie mocz bo po prostu antybiotyk nie był dobierany zgodnie z posiewem i zawsze istnieje duże ryzyko ,ze nie pomoże niestety każdy antybiotyk działa na inne bakterie z inna wrażliwością.

Gdy Oktawia miała operację po kilku dniach od niej nagle zaczęło się z nią coś dziwnego dziać mocz zrobił się czerwony i momentalnie dr Agnieszka zmieniła antybiotyk na silniejszy o innym spectrum działania ,a mocz poleciał na posiew i badanie ogólne i praktycznie poprawa była błyskawicznie.

Ja bym pokazała Luca lekarzowi :((((

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 28 gru 2014, 11:17
autor: Kasik
Kciuki za Lucusia, już tyle przeszedł bidulek :kotek: <serce>
Myślę, że Danusia dobrze prawi :ok:

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 28 gru 2014, 13:00
autor: Anka
idę jutro, bo w sobotę miała nieczynne.

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 28 gru 2014, 15:25
autor: Becia
Kciuki cały czas zaciskam za Lucusia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 29 gru 2014, 11:26
autor: Luinloth
Becia pisze:Kciuki cały czas zaciskam za Lucusia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Ja też! :ok: :ok:

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 29 gru 2014, 11:57
autor: Fusiu
wielkie kciuki za pana biedaka. Oby wszystko się jak najprędzej unormowało :kotek: :kotek:

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 29 gru 2014, 13:33
autor: Kasik
My też <ok> <ok> <ok>

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 29 gru 2014, 21:32
autor: Danusia
Ania i co z Lucem ? :-) byłaś u weta ?

Re: Inero Anpami Line * Pl

: 30 gru 2014, 15:23
autor: Anka
byłam. lot sika do zera, mocz nie zostaje w pęcherzu. chwilowo nie jestem w stanie sama mu pobrać, a miał pusty pęcherz na wizycie wiec wet tez nie mogła. teraz przez miesiąc ma jeść karmę rc renal. to, że sika w ten sposób po cewniku niby jest normalne, ale mam obserwować czy się nie zwiększa ilość tych malutkich kulek. póki co stopniowo się zmniejsza. za tydzień powinno to wszystko wrócić do stanu normalnego. no i prócz karmy leków nie ma, bo też trzeba chwild bez leków, by móc zrobić krew i mocz bez wspomagania by sprawdzic czy organizm na pewno jest ok.