Strona 116 z 361

: 15 cze 2011, 11:15
autor: Gosia i Ira
Dorotko co u Was?
jak się mają "starsze" ogonki?
Miziaki dla całej kociej rodzinki :kotek:

: 15 cze 2011, 11:22
autor: Dorszka
Ogonki mają się świetnie, wyglądają bardzo ładnie, no z wyjatkiem Ino, która mogłaby normalnie słuzyć za ilustrację zagłodzonego kota <lol> Czekamy na rujki, ogólnie zadowoleni z życia jesteśmy <mrgreen> Fado wygląda tęsknie, juz niedługo, mam nadzieję, będzie się mógł pocieszyć. Póki co, zamęcza nas wwzsystkich o pieszczoty :kotek:

Ale na zdjęcia nie liczcie, bo ja ledwo nadążam ze wszystkim, do piątku jeszcze jedno zadanie domowe powinnam odesłać, a właściwie dla przyzwoitości powinno wyjść najpóźniej dziś... Na szczęscie praca już napisana, i przyjęta, jeszcze kilka poprawek, i będzie dobrze. Ale jeszcze inne terminy mnie gonią, i do końca przyszłego tygodnia to jakby mnie nie było...

: 15 cze 2011, 13:45
autor: Gosia i Ira
Trzymaj się Dorotko Kciuki za terminowość, za rujki panieniek i wojaże Fado <ok>

: 15 cze 2011, 13:50
autor: Sonia
Gosia i Ira pisze:Trzymaj się Dorotko Kciuki za terminowość, za rujki panieniek i wojaże Fado <ok>
Ja też za to trzymam kciuki <ok>

: 16 cze 2011, 09:19
autor: Pola
Dorotko, to kciuki za Ciebie trzymamy i na zdjątka grzecznie czekamy :)

: 16 cze 2011, 19:50
autor: mimbla
Kciuki za szybkie wywiazanie się z obowiązków :ok:
Ale potem jakieś 2 strony zdjęć, dobrze? <diabeł>

: 16 cze 2011, 19:53
autor: gosiaczek8807
mimbla pisze:Kciuki za szybkie wywiazanie się z obowiązków :ok:
Ale potem jakieś 2 strony zdjęć, dobrze? <diabeł>
Tak, tak, te kciuki tylko pod takim warunkiem <mrgreen>

: 17 cze 2011, 02:02
autor: Dorszka
Dobrze!

I tak to działa w psychologii - lipiec tak daleko, że można zaryzykować wszelkie obietnice, a potem się zobaczy, może coś się wydarzy i uratuje? <lol>

: 17 cze 2011, 08:51
autor: Montana
Dorszka pisze:Dobrze!

I tak to działa w psychologii - lipiec tak daleko, że można zaryzykować wszelkie obietnice, a potem się zobaczy, może coś się wydarzy i uratuje? <lol>
już furtki szuka :nie: ;-))

: 02 lip 2011, 15:41
autor: Sonia
Dorszka pisze:Dobrze!

I tak to działa w psychologii - lipiec tak daleko, że można zaryzykować wszelkie obietnice, a potem się zobaczy, może coś się wydarzy i uratuje? <lol>
Ja nieśmiało chciałam przypomnieć, że lipiec nam już nastał od wczoraj :-P