Strona 116 z 211
Re: Effy i Tori :)
: 02 mar 2013, 14:56
autor: Sonia
Biedna Effy

Szkoda, że jej Tż w ogóle ściągał ten kubrak, bo potem kot jeszcze trudniej znosi jego akceptowanie. To, że się dużo wylizywała to dlatego, że chciała się bidulka umyć. Tyle czasu nie mogła tego zrobić, to chciała nadrobić mycie. Jeszcze troszeczkę i Efficzek zostanie uwolniony na dobre

Re: Effy i Tori :)
: 02 mar 2013, 14:59
autor: Molly
No ładnie.... nawet na własnego chlopa nakrzyczeć nie pozwolą ;)
Btw. TŻ oznajmił, że do mojego przyjazdu będzie siwiuteńki. Nie wiem czy widzicie, ale są nowe tasiemki - żółte, bo oryginalne obgryzła. Umie ściągać kaftanik, więc ciągle trzeba jej to zakładać, a wczoraj wieczór zakrztusiła się chrupką i się dusiła... na szczęście szybko udało jej się odkaszelć (???) ... w każdym razie może rzeczywiście daruję TŻ-owi wymówki.
Tymczasem kupiłam kiciusiom niemieckie smakołyki, rybne - jest szansa, że zjedzą
Soniu od go nie ściągnął - ona sama się uwolniła i obgryzła wszystkie tasiemki, teraz umie z niego wychodzić, bo znalazła metodę.
Re: Effy i Tori :)
: 02 mar 2013, 15:10
autor: Sonia
Molly może za mało ściągnięte te ubranko było, w sensie za luźno związane.
Ja miałam dla Brysi dokładnie to samo ubranko i miała je ciasno zawiązane, a ponieważ raz sobie nabiła tasiemkę na kła to żeby więcej nie ryzykować, to zawiązałam tasiemki na węzeł i je po prostu obcięłam. Wtedy nie miała już za co pociągnąć, żeby się uwolnić.
Re: Effy i Tori :)
: 02 mar 2013, 15:32
autor: Molly
chyba mu podsunę ten pomysł z supłami i obcięciem troczków, nie wiem jak jest kubraczek zawiązany, mnie w domu nie ma. Możliwe, że zbyt luźno, choć w poniedziałek była kontrola u weta, wet wiązał, a ona i tak się uwolniła. Piszę, że wet, bo przyznam szczerze, mam podejrzenia, że moje kochane mężowskie jest delikatne wobec Effy, że może rzeczywiście zbyt delikatnie zawiązał. Weta bym o takie pitolenie się z kubrakiem bym nie podejrzewała, ale jak się mają męczyć z zakładaniem kubraka kilka razy dziennie to lepiej zrobić coś raz, a dobrze. Dzięki za podpowiedź:)
Re: Effy i Tori :)
: 02 mar 2013, 21:34
autor: Arla
Molly juz nie długo i będziesz w domku.
Masz dzielnego chłopa , widzisz ,że sobie dzielnie radzi?
Re: Effy i Tori :)
: 04 mar 2013, 16:36
autor: Molly
Wolność

Re: Effy i Tori :)
: 04 mar 2013, 16:37
autor: kotku
No pięknie Effy świętuje ściągnięcie kubraka <lol> Cała pizza tylko dla niej? <shock>
Re: Effy i Tori :)
: 04 mar 2013, 16:38
autor: asiak
Molly, to Wy karmicie koty pizzą? <wsciekly>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Re: Effy i Tori :)
: 04 mar 2013, 16:40
autor: maga
No proszę upragnione życie bez ubrania
Dziewczyny nie karmią pizzą, to TŻ Molly się karmił podejrzewam <lol>
Kobieta z domu męszczyzna musi zajadać fast foody <lol>
Re: Effy i Tori :)
: 04 mar 2013, 16:51
autor: yamaha
<tańczy> super kicia bez kubraczka !
(a pizza - zwlaszcza jej wielkosc - tez niczego sobie <strach> Wracaj do domu, Molly, bo TZ'a nie poznasz <lol> )