Strona 116 z 218
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 31 gru 2014, 21:06
autor: Becia
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 01 sty 2015, 12:17
autor: Kasik
Szczęśliwego Nowego Roku i zdrówka dla Was i kocurka

Re: Inero Anpami Line * Pl
: 01 sty 2015, 19:27
autor: asiak
Aniu, szczęśliwego Nowego Roku

Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 14:21
autor: Anka
dziękujemy dziewczyny! dla Was również najlepszego

Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 16:02
autor: maga
Jak tam Lucjusz ? bo się o niego martwię cały czas ...
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 17:11
autor: Anka
teraz bez zmian. my dzisiaj wróciliśmy z sylwestra. kot normalnie jadł nową karmę nawet wychodzi na to, że woli ją od PoN, a przynajmniej na razie woli. pije normalnie, sika tez, małych kulek w kuwecie mniej.
niestety od czasu zdjęcia cewnika mści się na nas zwyczaj kota. Luc zawsze sikal przy samym wejściu, kolejne razy w tym samym miejsct, albo tuż obok, kupa na końcu, najdalej od wejścia. Teraz jak sika przy brzegu, to zawsze coś jest poza kuweta. dosłownie krople, bo zatrzymuje się na zrębie pokrywy, dywanik suchy, ale jednak kiedyś tego nie było. fakt, że u moich rodziców mamy stara kuwety odrobinę mniejsza niż u nas, ale kiedyś zawsze było ok, a teraz od czasu choroby krople ale jednak poza. teraz mój tata zdjął pokrywę i wszystko trafia do kuwety. nie wiem co o tym myślieć
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 19:30
autor: ania1978
Aniu u nas też się tak dzieje mimo, że Gacula zdrowy

włazi niby czterema łapami ,siedzi w kuwecie ,ale tyłek jakoś tak uniesiony , że wszystko albo część leci na wycieraczkę

Na początku myślałam , że może kuweta za mała albo żwirku za dużo nasypane albo, że brudno może <strach> ale zauważyłam , że im częściej szorowałam kuwetę tym częściej lał na zewnątrz bo najpierw łeb wsadzał niuchał i dopiero właził , i tak jakoś na palcach jakby po jakimś brudzie normalnie

teraz zdecydowanie rzadziej myję kuwetę (częściej wycieram ręcznikiem papierowym tylko namoczonym wodą), kot chyba lubi te swoje zapaszki i czasem tylko zdarzy mu się nalać (cały czas stojąc w kuwecie). Mam nadzieję, że nie przynudziłam, i Lucuś będzie ładował całe swoje futro do kuwety i ładnie siusiał do środka a nie na zewnątrz <ok> cały czas podczytuję i trzymam za niego <ok>
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 20:27
autor: Anka
on tam cały, tylko część ogona wystaje. ale tak było zawsze i było ok przez 5 lat. dopiero teraz po chorobie kilka kropel i to dosłownie kilka jest poza i żeby było śmiesznie nie od razu po zdjęciu cewnika, tylko kilka dni po tym taj zaczęło być.
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 21:54
autor: maga
Anka...tak sobie myślę że to powoli się unormuje. Powiem Ci bo teraz już mogę że są koty co po cewniku nie chca w ogóle sikać. Znam taki przypadek osobiście. Dlatego wybacz mu te krople. Bo za jakiś czas to moze w ogóle zniknie. Kciuki !
Re: Inero Anpami Line * Pl
: 02 sty 2015, 22:49
autor: AgnieszkaP
Anka nieustające kciuki za Lucka <ok> <ok> <ok>
Oby wszystko wróciło do normy
