Strona 117 z 340

Re: Lucjan i Leontes

: 26 lut 2013, 12:06
autor: asiak
Hann, pewnie niezłe motylki masz w brzuchu :-)

Re: Lucjan i Leontes

: 26 lut 2013, 12:37
autor: Sonia
Ojeju ale Ci dobrze, już tylko parę dni i takiego miziaka, przytulaka będziesz miała, że o nas to już zapomnisz zupełnie <strach>

Re: Lucjan i Leontes

: 26 lut 2013, 13:17
autor: Hann
yamaha pisze:Lilus : dobrze policz maluszki przy wyjezdzie Hann z Jasminka <rotfl>
<mrgreen> A mam duży transporter, na 8 kilogramów kota, czyli na 4 malce <lol> Kurczę, gdyby to bardziej rachityczna rasa była, weszło by malców z 8... <lol>

Sonia pisze:Ojeju ale Ci dobrze, już tylko parę dni i takiego miziaka, przytulaka będziesz miała, że o nas to już zapomnisz zupełnie <strach>
Nigdy w życiu! Zamelduję że jesteśmy jak tylko dojedziemy <mrgreen> Gorzej może być tylko ze zdjęciami, bo uparcie będę czekała na światło, a podróż zajmie nam chyba cały dzień ;-)) Zumi uparcie twierdzi że mamy 4 godziny w jedną stronę...
Będę nadrabiać zdjęciami Lili. A mam ich całą masę, chociaż oczywiście za mało <mrgreen> Lilu, za każde z nich dziękuję <pokłon>

Re: Lucjan i Leontes

: 26 lut 2013, 14:24
autor: Sonia
Kamień z <serce> mi spadł :mdleje:

Re: Lucjan i Leontes

: 26 lut 2013, 14:30
autor: yamaha
Hanus, moze i lepiej, ze wejda tylko 4 kociaki.
Bo przy wykradaniu 8 juz by sie Lila mogla calkiem porzadnie "skapnac" ze cos jest nie tak <mrgreen>
Wez, prosze, te dwa jasnofuterkowe, Iron'a i Ivette, to ja sie moze w tej Warszawie wczesniej niz za pare lat pojawie <rotfl>. No a tego 4-go to juz sama wybierz (jakbys mnie mocno pytala, to Jenny <mrgreen> )

Re: Lucjan i Leontes

: 27 lut 2013, 14:44
autor: Hann
yamaha pisze:Hanus, moze i lepiej, ze wejda tylko 4 kociaki.
Bo przy wykradaniu 8 juz by sie Lila mogla calkiem porzadnie "skapnac" ze cos jest nie tak <mrgreen>
No nie, 8 nie wezmę, by się Lila zorientowała, zwłaszcza że ma ich 7 <lol> Co prawda jest plan żeby do soboty było więcej, no i do ekipy dołączył Puccini, ale umówmy się... Ja tam jadę po Jadwinię, a ona ma tyle futerka, że musi mieć przestrzeń w transporterze <mrgreen>

Re: Lucjan i Leontes

: 27 lut 2013, 14:48
autor: yamaha
No dobra, masz racje, dwa wystarcza w jednym transporterze : bierz tego nowego Helmuta, jeszcze sie przeciez do niego Lila nie zdazyla przyzwyczaic, tak bedzie najprosciej. I Lila nawet sie nie spostrzeze <gwiżdże>
Tylko bron Cie choroba gdzies kolo Danusi przejezdzac w drodze powrotnej <roll>

Re: Lucjan i Leontes

: 28 lut 2013, 09:45
autor: Kamiko
Haniu , tylko jak będziecie już wracali,
to wytłumacz dziewczynie, że chłopców ma twardą łapą trzymać,
no wiesz, żeby wiedziała co robić po wielkim wejściu :-D

Re: Lucjan i Leontes

: 28 lut 2013, 09:47
autor: yohjia
Nie było mnie kupę czasu na forum, ale widzę, że wróciłam w odpowiednim momencie <mrgreen> Czyli tuż "przed". No niech będzie już ten weekend <mrgreen> Ale się chłopaki zdziwią..
A może byś tak zapodała już jakieś zdjątko Małej? <oops>

Re: Lucjan i Leontes

: 28 lut 2013, 11:14
autor: Hann
Pojutrze o tej porze powinnam być już bardzo blisko mojej Jadwini <tańczy> Właśnie zamówiłam mykitty, ponieważ syndrom wicia gniazda nie odpuszcza <mrgreen> i każe mi wyposażyć dom we wszystko o czym tylko małe Jaśminowe serduszko może zamarzyć <serce>

Kamiko pisze:Haniu , tylko jak będziecie już wracali,
to wytłumacz dziewczynie, że chłopców ma twardą łapą trzymać,
no wiesz, żeby wiedziała co robić po wielkim wejściu :-D
Myślę, że jak tylko stanie im przed nosem taka ogniście ruda kula pierza to zdębieją i w tej pozycji trwać będą aż się odwoją <lol>

yohjia pisze:A może byś tak zapodała już jakieś zdjątko Małej? <oops>
No bardzo bym chciała, ale nie mogę, bo się boję że moja Zuzia, która pół dnia ciupasem może spędzić na kompie, odkryje że na picasie jakaś nowa dziwna galeria się pojawiła i będzie po niespodziance <mrgreen> Galeria więc powstanie jak tylko Mała przestąpi próg :-) A mam Jej takie zdjęcia, że ach <serce>