Strona 117 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 11:29
autor: elwiska3
A my wczoraj mieliśmy akcję mrożącą krew w żyłach <strach>

Teściowie mają działkę - ale mało kto tam bywa ostatnio.
Wczoraj podjechaliśmy na działkę TZ ze szwagrem mieli w planach nurkowanie, a ja i Magda ( dziewczyna szwagra) chciałyśmy się poopalać. Weszliśmy do ogródka a pod stołem na tarasie dorodny kot - uciekł przed nami i nagle słyszymy miau, miau, miau - kot pod drzewem siedzi ale pyś ma zamknięty. To nie on. A miau coraz głośniejsze dobiega z altanki <strach>
Otwarliśmy domek a ze środka wybiegł nieduży, wychudzony kotek.
Szybko nalałam mu naszej wody mineralnej do miski - pił, pił i pił . Podjechaliśmy do sklepu po jedzenie i po trochu dawaliśmy na talerzyk.
Na działce ostatnio był szwagier z dziewczyną ( 2 tygodnie temu) i albo kot wszedł im do domku i nie zauważyli albo dostał się tam przez okienko w łazience które później się przymknęło i nie mógł się wydostać.
Biedaczek był wychudzony maksymalnie. Magda przerażona z ogromnym poczuciem winy :(((( bo za nią wszystkie koty chodzą i być może ten też był jej gościem ...
Koteczek był młody - czarny jak smoła i z zielonymi oczkami. Towarzyszył nam całe popołudnie na działce polegując w słoneczku.

A my sprzątałyśmy domek - kotek wywalił z półki nasiona traw i zrobił sobie tam prawdopodobnie kuwetę, parę niespodzianek było też na science i w łazience.
Nie chce myśleć co ten zamknięty kot przeżywał <shock> i wole nie wiedzieć ile tam siedział.
W altance w miseczce były psie chrupki a w zlewie szklanki i talerze zalane wodą. To go chyba uratowało.

Jest mi smutno,że coś takiego spotkało ta kocinkę akurat u nas :((((

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 11:36
autor: yamaha
:kiss: Elwisko, nie zameczaj sie, przeciez nikt go tam SPECJALNIE nie zamknal.
Mysle ze woda w zlewie i psie chrupki pozwolily mu "przezyc", dobrze, ze wczoraj Was "naszlo" na wizyte tam :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 11:39
autor: Becia
Biedaczek :(((( Ważne , że żyje. Powoli dojdzie do siebie. Dla Was to przestroga, aby dokładnie sprawdzić altankę przed zamknięciem ;-))

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 11:50
autor: elwiska3
Becia pisze:Biedaczek :(((( Ważne , że żyje. Powoli dojdzie do siebie. Dla Was to przestroga, aby dokładnie sprawdzić altankę przed zamknięciem ;-))
No właśnie ... Mnie na działce nie było chyba z miesiąc. Teściowie tam nie jeżdżą i to miejsce w tym roku takie wymarłe jest. W ogródku chwasty, w domku graciarnia po przeprowadzce - chłopcy nie lubią tej działki bo kojarzy im się ona z brakiem wakacyjnych wyjazdów i nudzeniem na działce ...
ale jak już jesteśmy wszyscy mamy zwyczaj sprawdzania czy nic nie zostało, czy lodówka wyłączona itp
A kota nikt nie zauważył :-/////
Albo gdzieś spał albo faktycznie wszedł później ale się już nie wydostał :((((

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 12:01
autor: Danusia
Elwisko i tak dobrze się skończyło , biedny koteczek ale najważniejsze ,że go wypuściliście i zadbaliście o biedaka.
U mnie na działce przy zjeździe do garażu stoi wiadro z wodą takie nieduże i od wielu lat mamy gościa czasami gości futrzastych przychodzą się napić ( oczywiście Oktawia też z niego czasami chlipie) , mąż zawsze zostawia różne resztki , Oktawki jedzenie przy ogrodzeniu i zawsze znika , bezdomniaki bardzo szybko się uczą <mrgreen>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 21:20
autor: asiak
Najważniejsze, że kotek uwolniony , powolutku dojdzie do siebie biedaczek :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 21:24
autor: Beate
Dobrze ,że żyje bidulek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 22 lip 2013, 23:07
autor: elwiska3
Mam nadzieję, że biedaczek już doszedł do siebie. Młodzi by sobie nie wybaczyli gdyby mu coś się stało. Oni w Portugalii uratowali jednego kota i znaleźli mu domek , a teraz tego czarnuszka by zagłodzili.

A moje Karmelątko tak sobie siedziało na wannie
Obrazek
Obrazek

i grzało się w słoneczku w czasie gdy w domu przechodził huragan ( 2 rozbawione dziewczynki)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lip 2013, 07:25
autor: Becia
Ach Karmelku <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 23 lip 2013, 08:17
autor: ania1978
Karmelciu ależ Ty jesteś słodziutki <zakochana>