Strona 117 z 723
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 04 lip 2013, 13:25
autor: xennaextra
Ale piękne z nich posążki dwukolorowe :-) jakby ktoś ich namalował :-)
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 04 lip 2013, 14:16
autor: Sonia
Piękne dwie bułeczki

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 04 lip 2013, 20:48
autor: elunia40
Super fotka <ok>
Piękne tyły <lol>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 04 lip 2013, 21:04
autor: elwiska3
Fajne okrągłe pupki <zakochana>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 00:56
autor: Becia
W sumie to wątek Leona i Bogusia, ale ponieważ przynajmniej Leona to bardzo dotyczy muszę to napisać w ich wątku. Moja najukochańsza sunia Sara odeszła 5 lipca około 8:40. Wskaźniki na których poprawę czekaliśmy spadły bardzo i nie było na co czekać. Od lekarzy usłyszałam, że to już jest ten moment, kiedy trzeba podjąć decyzję. Kocham ją najmocniej na świecie i nie mogłam pozwolić na to aby tak cierpiała. Byłam przy niej do samiuteńkiego końca. Nie mogłam jej zostawić samej. Tego co czuję nie zrozumie nikt, kto nie miał psiury tak skazanej na łaskę i niełaskę człowieka. Kocham ją najmocniej jak mogę, chociaż nie ma jej już przy mnie. Nie wiem kiedy dojdę do siebie....
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 01:01
autor: Beate
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 08:46
autor: elwiska3
Przytulam mocno

i bardzo współczuje.
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 09:15
autor: Barlog
Bardzo współczuje

Wiem co to znaczy jak odchodzi kochane zwierze,a my nic już zrobić nie możemy

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 09:46
autor: yamaha
Beciu, tutaj tez Cie mocno przytulam
Trzymaj sie.... cudna to byla psinka, zrobilas najlepiej jak bylo mozna.
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 06 lip 2013, 09:52
autor: Agnes
i ja jeszcze raz przytule

wiem, ze boli, ale jesli sunia cierpiala, to byla najlepsza decyzja jaka mogliscie podjac
