Strona 120 z 219
: 25 paź 2012, 17:06
autor: margita
Ada ... Ty masz bardzo sprytne zwierzaki ... jako że wyjeżdżasz, muszą nauczyc się przetrwania jak Cię nie ma ... Pani Agnieszka pewnie o nie bardzo dba ... ale kociaste wolą się zabezpieczyc <lol> tu łapka, tam grzybek, w szafce ciepłe łóżeczko i jeszcze do tego taka współpraca ... <rotfl> nie zginą ...
fajnie masz ... <mrgreen>
: 25 paź 2012, 18:57
autor: kotku
Hehe no ładnie się uśmiałam czytając te psinko-kocinkowe opowieści <lol> <lol> <lol>
Jaka panuje między nimi współpraca! Gang Olsena nie powstydziłby się takich przedstawicieli
Mam nadzieję, że odezwiesz się jak będziesz w Krakowie i uda nam się jakoś wyskoczyć na kawkę!
Pozdrawiam!
: 25 paź 2012, 21:14
autor: Ada
- nie pozbawię się tej przyjemności spotkania z Tobą Kotku.... :-)
- jak myślicie...ile kotków zapakowało mi się do torby podróżnej???
: 25 paź 2012, 21:18
autor: madziulam2
6???
: 25 paź 2012, 21:20
autor: madziulam2
Ada pisze:- nie pozbawię się tej przyjemności spotkania z Tobą Kotku.... :-)
- jak myślicie...ile kotków zapakowało mi się do torby podróżnej???
dziewczyny dajcie znać kiedy i gdzie ta kawę pic będziecie to może uda mi się też przybyć (Zuza ma mój nr tel,)
: 25 paź 2012, 21:25
autor: Bartolka
: 25 paź 2012, 22:31
autor: Ada
madziulam2 pisze:Ada pisze:- nie pozbawię się tej przyjemności spotkania z Tobą Kotku.... :-)
- jak myślicie...ile kotków zapakowało mi się do torby podróżnej???
dziewczyny dajcie znać kiedy i gdzie ta kawę pic będziecie to może uda mi się też przybyć (Zuza ma mój nr tel,)
- ja będę w Instytucie na Lipowej 3 od 10.00- 18.00 - Zuza ma do mnie tel. zdzwońcie sie i zapraszam, będzie mi bardzo, bardzo miło.... :-)
: 25 paź 2012, 22:33
autor: Ada
madziulam2 pisze:6???
- 4 kotki i morda Sapcia.... <lol>
- oczywiście Tika z Marrą siedziały na szafce i wszystko dokładnie obserwowały.... :-)
- ciekawa jestem co sobie tym razem Tika wygryzie jak mnie nie będzie....może znowu sobie zrobi dupkę na poborowego???
- jak na razie to mam teraz taki widok; Vitek sobie grzecznie drzemał w zielonym kwiatuszku - przyszedł obrazony Baran ( obrażony bo grał w futboll z Vitkiem ale nie piłką a zamrożoną wołowiną, która się odmrażała w kuchni na talerzyku i ja im tę wołowinę zabrałam bo kuchnia wygladała juz jak rzeżnia), no więc przylazło Baranisko i uwaliło się...gdzie??? oczywiście na Vitku...miał wszystkie inne łóżeczka wolne ale on chciał akurat tutaj...Vitia jęknął , otworzył oczka...polizał Muffina po uszkach i...zasnął...a Baranisko śpi na Vitaliju......kochana potwory <serce>
: 25 paź 2012, 22:37
autor: kotku
: 25 paź 2012, 22:55
autor: Ada
- tiaa...każdy z osobna to chodzący aniołek ale razem tworzą mieszankę wybuchową.....
- czy ktoś tu na Forum napisał, że kot który broi to zdrowy kot???
- znaczy mam bardzo zdrowe kotki...wszystkie.... :-)
- właśnie mnie rozpakowały...ja siedzę tu i piszę, walizka była niezamknięta no to teraz idę sie pakować od nowa.... <hm>