Strona 120 z 308
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 20:21
autor: EwaL
Lolek bardzo dziękuje za miłe słowa. On też nie wie, czy jest wzorcowy. A raczej wie, że jest wzorcowy w pobudkach o 4 nad ranem domagając się zabawy i wzorcowo opróżnia miseczki <lol> I wzorcowo zostawia wszędzie kłaczki oraz stempelki po wizycie w kuwecie <mrgreen>
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 20:22
autor: Julcik
Lolek cały jest wzorcowy! <zakochana>
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 20:30
autor: Audrey
Wzorzec bez dwóch zdań.

Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:11
autor: MoniQ
Lolek z pewnością stanowi wzorzec Lolka

Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:13
autor: SHEszunia
Loluś śliczny jest!
Pamiętaj nie daj sobie wmówić, że Twoja waga odbiega od normy! Brysiowy, zdrowy chłopak!
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:35
autor: EwaL
Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:36
autor: SHEszunia
EwaL pisze:Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
Hahahahaha no Pancia!! Ty to masz łeb!! Super pomysł!
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:43
autor: aaGaa
Loluś tak w tajemnicy Ci powiem, że tak samo wzorcowo postępuje moja Nikita, pobudki od 3:30 w środku nocy, pałaszowanie misek, roznoszenie żwirku wszędzie, no i gadanie jej ta to się namiałczy <oops>
Piękny jesteś i się wcale jakby co to wagą nie przejmuj schowaj ją do jakiejś swojej magicznej dziury i będzie po problemie <lol>

Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:46
autor: margita
5100 .... mówiłam, że waga piórkowa ... <lol>
No cóż ... muszę to przyznać ... Loluś to faktycznie jest wzorcowy koci facet ... <zakochana>
piórka rządzą ... <lol>
Re: Lolek
: 01 maja 2013, 21:48
autor: aaGaa
EwaL pisze:Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
EwaL a wygotowałaś może te piórka? tak na dobrą sprawę nie wiadomo czy czasem w tych piórach coś niedobrego się nie kryje...