Strona 120 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 08:23
autor: Danusia
Kasik pisze:

Obrazek

Obrazek
Kasiu nigdy tak nie robię ale tak CUDNE masz koteczki ,ze musiałam śliczne kocie dziecinki Ci rosną.

Z oczkami jak się nie poprawi to Ci napiszę na pw jaką wojnę niedawno stoczyłyśmy z Kolorka oczami i się udało :ok:

Tulę mocno gdyby ten Szczecin był bliżej bardzo chętnie przytuliłabym Ciebie osobiście :hug: :kiss: <serce> .
Na temat służby zdrowia , NFZ i biednego wujka to nie napiszę co myślę bo musiałabym użyć wszystkich słów jakich nauczyłam się pracując przez kilka lat na budowie :-///// , natomiast życzę panu Ministrowi Zdrowia żeby musiał przejść kiedyś w swoim życiu taką gehennę na którą skazał biednych ludzi żyjących w naszym kraju.


Mój ukochany <serce> wujek w podobnej sytuacji dokonał swojego żywota w specjalnym ośrodku u sióstr zakonnych gdzie chociaz miał bardzo dużo ciepła i wspaniałą opiekę :((((

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 08:28
autor: manita
Cudowne koty <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 08:36
autor: beev
Cudne <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 10:44
autor: asiak
Kasieńko, prześliczne są te Twoje koteczki <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 10:58
autor: elwiska3
Kocham ich minki <serce> <serce> <serce>
całkiem inne u każdego :-) uśmiech Tysonka i skupienie u Kayeczki <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 12:34
autor: Kasik
Dziekuję dziewczyny :kiss:
Na wspolnm zdjęciu widać, ze Tyson przerósł Kayke i wazy dokladnie 1 kg wiecej, czyli 5,4 kg. Jak się go weźmie na ręce to już czuc pokaźny cięzar i po 3 rundach po mieszkaniu odstawiam kota na podłogę. Niby dużo nie je, ale jak widać wciaz idzie na masę. Jak to mój mąż opowiada po powrocie z siłowni ile "prosiaków" (tzn tych bardzo dużych) było, to właśnie patrząc na Tysonka nasuwa mi się skojarzenie z Prosiakiem <serce> , taki mały nabity pakerek z niego, no ale w końcu imię zobowiązuje <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 12:58
autor: Beate
Kasiu :hug:
Ten duet mnie powala :mdleje:
Ona stara zołza , on ciaptak pantoflarz <lol> , ale cudni są oboje <zakochana> <zakochana>
Mam nadzieję ,że się Kasiu na mnie nie obrazisz , ale tak mi się nasuwa jak na nich patrzę .

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 13:07
autor: Kasik
:haha: :haha: :haha:
Beatko, no co Ty :kiss:
Napiszę, że pozory mylą, Tyson dobrze gra, w stosunku do mnie to mamisynek, ale w stosunku do Kayi to te maniery ma różne. Dziad z niego czasami wyłazi, chodzę potem za nim i tak do niego mówię: dziadu jeden ty, dlaczego kayke przeganiasz? a on wtedy te słodkie minki uskutecznia <diabeł> Tyson dzielnie broni mojego łóżka, często Kaykę przegania jak ze mną śpi. No i jemu jeszcze chciałoby się z nią ganiać, a ona juz nie bardzo ma ochotę. Tak więc on się na nią zaczaja, a Kaya ucieka i go ignoruje, a ten się przez to wścieka <hm>

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 13:09
autor: MoniQ
Uwielbiam ich <zakochana>
Kaya jest jedyna w swoim rodzaju <serce> A Tyson to urodzony gwiazdor i model, to widać, kamera go kocha :)
Beate pisze: Ona stara zołza , on ciaptak pantoflarz <lol> , ale cudni są oboje <zakochana> <zakochana>
O to dokładnie tak jak u nas :D

Re: Kaya & Tyson

: 13 gru 2014, 13:39
autor: Beate
Tak MoniQ , u Ciebie podobnie tylko Kalinka wygląda na mniejszą zołzę <lol>
Jak to pozory mylą , ja też wyglądam na starą zołzę , a w rzeczywistości jestem tylko stara :haha: :haha: :haha: , bo zołza przy bliższym poznaniu znika :haha: :haha: :haha: