Re: Liluszka
: 20 sty 2017, 08:17
Ten taki kochany zdziwiono-marudny pyszczek <serce> <serce> <serce>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
To ja jeszcze w tej kwestii się wypowiem. Mi się wydaje, że taka czynność wymaga głębokiego SKUPIENIA <rotfl> <rotfl> <rotfl>Kamila pisze:Taka mnie ostatnio refleksja nachodzi jak obserwuję moją Liluszkę podczas toalety, i postanowiłam się z Wami nią podzielić. Liluch bardzo porządnie szlifuje swoje futerko i zawsze przy tym ma zamknięte oczka <lol> <lol> <lol> <lol> . Tak sie zastanawiam czy to taka błogość ja nachodzi podczas mycia, czy to względy praktyczne <lol> <lol> <lol> <lol>
Proszę się nie śmiać, to poważne rozważania są <mrgreen> Może to takie powiązanie jak to, ze jak się kicha to się oczy zamyka <roll>
Tak, uszka zawsze położone przy drapaniu <mrgreen>BabaJaga pisze:To ja jeszcze w tej kwestii się wypowiem. Mi się wydaje, że taka czynność wymaga głębokiego SKUPIENIA <rotfl> <rotfl> <rotfl>Kamila pisze:Taka mnie ostatnio refleksja nachodzi jak obserwuję moją Liluszkę podczas toalety, i postanowiłam się z Wami nią podzielić. Liluch bardzo porządnie szlifuje swoje futerko i zawsze przy tym ma zamknięte oczka <lol> <lol> <lol> <lol> . Tak sie zastanawiam czy to taka błogość ja nachodzi podczas mycia, czy to względy praktyczne <lol> <lol> <lol> <lol>
Proszę się nie śmiać, to poważne rozważania są <mrgreen> Może to takie powiązanie jak to, ze jak się kicha to się oczy zamyka <roll>
A zauważyliście, że koty w czasie "rzeźbienia" drapaka mają stulone uszy? Ciekawe, dlaczego? <lol> <lol> <lol>
A z tym lustereczkiem... Toż Liluszka, jak każda prawdziwa kobitka, ma jedynie słuszne... potrzeby. <zakochana> <zakochana> <zakochana>