Strona 120 z 186

Re: Liluszka

: 20 sty 2017, 08:17
autor: Luinloth
Ten taki kochany zdziwiono-marudny pyszczek <serce> <serce> <serce>

Re: Liluszka

: 20 sty 2017, 10:02
autor: PyzowePany
Liluszkę to z daleka bym poznała <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 21 sty 2017, 17:00
autor: margita
pysio ma nie do podrobienia <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
śliczna jest <serce>

Re: Liluszka

: 22 sty 2017, 21:23
autor: Kasik
Pycholek <serce> <serce> <serce> Paczaj sobie, paczaj Liluszko :kotek: <zakochana>

Re: Liluszka

: 22 sty 2017, 21:52
autor: BabaJaga
Kamila pisze:Taka mnie ostatnio refleksja nachodzi jak obserwuję moją Liluszkę podczas toalety, i postanowiłam się z Wami nią podzielić. Liluch bardzo porządnie szlifuje swoje futerko i zawsze przy tym ma zamknięte oczka <lol> <lol> <lol> <lol> . Tak sie zastanawiam czy to taka błogość ja nachodzi podczas mycia, czy to względy praktyczne <lol> <lol> <lol> <lol>
Proszę się nie śmiać, to poważne rozważania są <mrgreen> Może to takie powiązanie jak to, ze jak się kicha to się oczy zamyka <roll>
To ja jeszcze w tej kwestii się wypowiem. Mi się wydaje, że taka czynność wymaga głębokiego SKUPIENIA <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A zauważyliście, że koty w czasie "rzeźbienia" drapaka mają stulone uszy? Ciekawe, dlaczego? <lol> <lol> <lol>

A z tym lustereczkiem... Toż Liluszka, jak każda prawdziwa kobitka, ma jedynie słuszne... potrzeby. <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 23 sty 2017, 08:42
autor: norka
to pysio ma do zacałowania <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Liluszka

: 23 sty 2017, 10:24
autor: Luinloth
BabaJaga pisze:
Kamila pisze:Taka mnie ostatnio refleksja nachodzi jak obserwuję moją Liluszkę podczas toalety, i postanowiłam się z Wami nią podzielić. Liluch bardzo porządnie szlifuje swoje futerko i zawsze przy tym ma zamknięte oczka <lol> <lol> <lol> <lol> . Tak sie zastanawiam czy to taka błogość ja nachodzi podczas mycia, czy to względy praktyczne <lol> <lol> <lol> <lol>
Proszę się nie śmiać, to poważne rozważania są <mrgreen> Może to takie powiązanie jak to, ze jak się kicha to się oczy zamyka <roll>
To ja jeszcze w tej kwestii się wypowiem. Mi się wydaje, że taka czynność wymaga głębokiego SKUPIENIA <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A zauważyliście, że koty w czasie "rzeźbienia" drapaka mają stulone uszy? Ciekawe, dlaczego? <lol> <lol> <lol>

A z tym lustereczkiem... Toż Liluszka, jak każda prawdziwa kobitka, ma jedynie słuszne... potrzeby. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tak, uszka zawsze położone przy drapaniu <mrgreen>

Re: Liluszka

: 23 sty 2017, 12:25
autor: Kamila
patrząc na nasze kociaste to można wiele ciekawych obserwacji poczynić <lol> może jakąś pracę doktorską napisać <lol> A tak wracając do tego szlifowania futerka po omacku, to jest nie lada umiejętność, weźcie się umyjcie z zamkniętymi oczami <lol> <lol> <lol>

Ps. dziekuję za miłe słowa dla mojego "wrednego ryjka"

Re: Liluszka

: 24 sty 2017, 10:49
autor: MoniQ
Wredny ryjek jest cudnym ryjkiem <serce> <zakochana>
Kamila, a co słychać u Milusia? :)

Re: Liluszka

: 24 sty 2017, 10:53
autor: Kamila
Moniq :kwiatek: :kwiatek: , Miluś podobno okrutnie się zaniedbał i ma mega brudne futerko :(((( , ale nie przejmuje się tym i z zadowoleniem kokosi na pościeli <lol> <lol> <lol> Chyba pomyślał, ze skoro śnieg jest biały to on już nie musi <lol>