Strona 120 z 349
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 09:20
autor: Fusiu
Mam wspaniałe wieści <tańczy> Rudy Fartek zaczął jeść.. tarza się po podłodze, cały wyciągnięty i mruczący! Rany nie dotyka, więc z dnia na dzień wygląda coraz lepiej.
Ropy już nie ma ani śladu

, rana jest czyściutka. Noga wygląda lepiej. Mam wielkie trudności z dopajaniem go..no uparciuch jeden, ale je mokre, więc jestem spokojna. Jutro przed 9 jedziemy do weta, kolejny antybiotyk i leki. Kupka nadal rzadka, ale znowu tylko jedna, więc to nie biegunka.. siusia w normie!! <tańczy>
Dziewczyny.. czy to już czas na odrobaczenie? Wet mi dał tabletki już, ale się wstrzymałam..
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 09:22
autor: Luinloth
Taki bidulek. Nawet nic nie pisałam, bo co tu pisać, miałam zajęte ręce trzymaniem kciuków. <ok>
Asiu <serce> jesteś cudowną osobą, chociaż to już tu wszyscy na forum od dawna wiemy
Może rzeczywiście Convalescence dla Rudzika? Często czytałam, że ludzie karmili tym chorusie albo właśnie powypadkowe kotki. Albo gerberki? Pani Irenka na Convie i papkach wyprowadziła na prostą (też rudego) kicika, któremu pies przegryzł szczękę...
Edit: jak je mokre to super <tańczy>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 09:28
autor: agniecha
Cudowne wieści <tańczy> <tańczy> <tańczy> według mnie za wcześnie na odrobaczenie , zwłaszcza jeśli kupka nie taka jak trzeba , ale zapytaj jutro weta on wie lepiej . Wzorowy pacjent i fantastyczna opiekunka = sukces <mrgreen> Asiu podaj mi na pw numer konta . Głaski dla Rudego i Ciebie

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 09:48
autor: Danusia
Mago pisze:Dziewczyny, ja proponuję nie pytać, tylko robić przelewy z dopiskiem "Rudy" i już. Jak się kasa nie przyda teraz, to Asia będzie miała na zaś, na karmę czy weta.
Ci co już wspomagali w tym miesiącu kotki nr konta mają, a jakby ktoś jeszcze nie miał, to Asia nie będzie taka

i na pewno na pw poda dane do przelewu.
Jeszcze dopiszę, że jeżeli kocio udomowiony to fajnie by było szukać mu domu, a tu będzie trzeba go przebadać w kierunku białaczki i innych tego typu nieprzyjemności, zaszczepić...
Popieram Małgosie <roll> Mago
Hasło "Rudy" i trzeba pomóc Asi

no i Rudaska postawic na 4 zdrowe łaputy <serce>
Asienko bardzo sie cieszę

kochany kocurek taki Kolorusiowy <zakochana> też wie ,ze życie bywa piekne jak stają na jego drodze wspaniali ludzie :-) <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 10:31
autor: asiak
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 13:11
autor: Fusiu
Nie chcę zapeszać, ale po przebyciu rekonwalescencji jest szansa na kochający domek dla Rudego. Pokazałam zdjęcia i kocurek skradł serce potencjalnej właścicielce. Oby się udało <roll> choć nie chcę się cieszyć na zapas.
Ma się namyśleć przez czas leczenia małego, jego badań, szczepień i kastracji..
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 13:17
autor: Danusia
Asiu kochana

<ok> <ok> <ok> pocichutku będziemy kciukać w wiadomej sprawie <roll>
To teraz Rudzielca trzeba wszechstronnie wyleczyć , pozbawić jajeczek i przygotować na nowe miejsce <serce> , więc mam nadzieję ,że akcja "
RUDY" juz ruszyła , ja już przelałam pieniązki <serce> :-)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 13:52
autor: asiak
Kciuki za szybki powrót do zdrowia i kochający domek dla Rudaska <ok> <ok> <ok>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 14:07
autor: Luinloth
Asiu <serce> Trzymam kciuki, żeby się udało <ok>
Ja też bym chciała się dorzucić dla Rudego, ale trzy dni przed wypłatą trochę ciężko, już dla Rudego od Estery skrobałam po dnie portfela <oops> Tak że coś wpłacę, ale dopiero w przyszłym tygodniu
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 lut 2016, 14:39
autor: Fusiu
Luinloth pisze:Asiu <serce> Trzymam kciuki, żeby się udało <ok>
Ja też bym chciała się dorzucić dla Rudego, ale trzy dni przed wypłatą trochę ciężko, już dla Rudego od Estery skrobałam po dnie portfela <oops> Tak że coś wpłacę, ale dopiero w przyszłym tygodniu
Kochana! Proszę, nie rób sobie problemu. Ja w ogóle nie liczyłam na pomoc finansową przy Rudasku. Już tyle dobrych duszyczek przesłało kolejne pieniążki, że Rudy będzie miał zapewniony chyba najlepszy pokój w spa szpitalnym. Najważniejsze są wasze ciepłe myśli i wsparcie.
P.S Mąż koleżanki także się zgodził na Rudaska! Czyżby Fartek miał domek? ciiiiii nie zapeszam <gwiżdże>