Strona 13 z 530

: 01 mar 2012, 16:16
autor: kotku
No, nareszcie po wszystkim a Karmel wraca do formy! Wszystko będzie dobrze, najgorsze za Wami. Apetyt jest, zarówno na jedzenie jak i na podsufitowe eskapady :radocha:

: 01 mar 2012, 20:38
autor: Ania_83
Super że z Karmelkiem wszystko dobrze i że tak szybko dochodzi do siebie ! To najważniejsze. Duuuzo głasków dla futerka :kotek: :kotek: :kotek:

: 05 mar 2012, 10:53
autor: Hannah2
jest przepiekny, bardzo mi sie podobaja kremowe koty.
Dobrze, że już po zabiegu i że wszystko OK. :kotek:

: 17 mar 2012, 16:38
autor: Bartolka
Przekopiowałam z mojego wątku odpowiedź do Ciebie :-) Jakbyś tam nie przeczytała ;-))
Tak jeszcze myślę, że odporność po zabiegu mogła spaść i pogorszenie bródki może być z tym związana.


elwiska3 Dziewczynki dostały dwie rzeczy do smarowania brody:
3xdziennie Clorexyderm Spot Gel

2xdziennie Fuciderm - maść sprowadzona z Anglii (myślę, że jest zamiennik na polskim rynku)

Czekam jeszcze na wyniki ich badań wymazu skóry i zeskrobiny.

W przypadku Bibi wystarczył Cloroxyderm Spot Gel, bo nie miała zmian zapalnych. Nie wiem jak to u Ciebie wygląda, ale ze zdjęć poprzednich wynika, że jest początkowe stadium Acne Chin Feline, więc można spróbować, tak jak z Bibi Ten preparat jest bardzo wydajny i "przyjazny" w użyciu - kropla na brodę, lekko wsmarować i po kłopocie
_________________

: 17 mar 2012, 21:49
autor: elwiska3
Dzięki za odpowiedź.
Bródka Karmelka znowu nieciekawa. Jak bylismy na kontroli po kastracji to wetka zadowolona była. Dała jeszcze strzykawke leku ( tego z chlorheksydyną) i nawet pokazywała mi ten preparat z Twojego linka, ale sma stwierdziła pózniej, że jest ok i powinno wystarczyc to co mamy w domu.
Niestety od wczoraj znowy czarna skóra <kciukwdół> wyszorowałam to tym szamponem Peroxyderm ale mam wrażenie, że w poniedziałek zowu do lekarza pójdziemy.
W domu mam maść z kawasem fusydowym ale jest tam jeszcze Betametazon w składzie no i nie wiem czy wolno. maść nazywa się Fucicort Lipid ( fusidic acid 20mg, betamethasone 1mg) przywieziona z Korfu. No i jedyne co jest na niej po angielsku to skład <mrgreen>
Trochę się boje tak sama na Krmelową bródke to zapodać

: 18 mar 2012, 01:52
autor: Bartolka
elwiska3 pisze:Dzięki za odpowiedź.
Bródka Karmelka znowu nieciekawa. Jak bylismy na kontroli po kastracji to wetka zadowolona była. Dała jeszcze strzykawke leku ( tego z chlorheksydyną) i nawet pokazywała mi ten preparat z Twojego linka, ale sma stwierdziła pózniej, że jest ok i powinno wystarczyc to co mamy w domu.
Niestety od wczoraj znowy czarna skóra <kciukwdół> wyszorowałam to tym szamponem Peroxyderm ale mam wrażenie, że w poniedziałek zowu do lekarza pójdziemy.
W domu mam maść z kawasem fusydowym ale jest tam jeszcze Betametazon w składzie no i nie wiem czy wolno. maść nazywa się Fucicort Lipid ( fusidic acid 20mg, betamethasone 1mg) przywieziona z Korfu. No i jedyne co jest na niej po angielsku to skład <mrgreen>
Trochę się boje tak sama na Krmelową bródke to zapodać
W Fucidermie też jest taki skład. Zobacz TUTAJ . Porównaj ulotki :-) Ta maść praktycznie w ciągu jednej doby zadziałała. U nas na brodzie była czarna skorupa, jak wielki strup. Następnego dnia wszystko zaczęło schodzić, a po trzech dniach nie było śladu. Dziś wiem, że zmiany na brodach są rzeczą wtórną, następstwem zapalenia mieszków włosowych. Powikłaniem jest nadkażenie bakteryjne lub grzybiczne. Przyczyną jest alergia którejś z moich panienek.
Wcześniej Holly dostała maść Mupirox i to również pomogło. Może poproś o receptę i pysio posmaruj :-) Trzmam kciuki za Karmelka :kotek:

: 18 mar 2012, 08:59
autor: elwiska3
ja tą maśc mam w domu no wysmarowałam Karmelka :-)
mam nadzieje, że nie zliże :-x bo zachwycony smarowaniem nie był.
no i wcale nie było łatwo wetrzeć maść przez futerko.
wieczorem umyję tym peroxydermem i znowu posmaruję.

: 20 mar 2012, 22:00
autor: elwiska3
Bartolka dzięki za rady <serce> pomogło <klaszcze>
Pycholek znowu sliczniutki.
W niedziele posmarowałam pierwszy raz, wieczorem normalnie płatkami schodziło to czarne. Teraz jest jeszcze parę kropek. Niestety tuż przy wardze i boje sie tam smarowć mocno żeby nie zjadal tej maści.



Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

: 20 mar 2012, 23:12
autor: monika§
O proszę, jak się idealnie wpasował Karmeluś piękny <mrgreen>

Super, że bródka już wraca do normy! :ok:

: 21 mar 2012, 00:22
autor: Bartolka
elwiska3 pisze:Bartolka dzięki za rady <serce> pomogło <klaszcze>
Pycholek znowu sliczniutki.
W niedziele posmarowałam pierwszy raz, wieczorem normalnie płatkami schodziło to czarne. Teraz jest jeszcze parę kropek. Niestety tuż przy wardze i boje sie tam smarowć mocno żeby nie zjadal tej maści.




[url=http://img809.imageshack.us/img809/9277/p2260296.jpg]Obrazek[/URL]

Uploaded with ImageShack.us
elwiska3 :-) posmaruj również te przy wardze, nic się nie stanie. Karmelek i tak liżąc się skonsumował dzięki łapkom maść :-) Tam gdzie są kropki mogą być bakterie i jest ryzyko, że problem się odrodzi. U mnie było dokładnie tak samo - następnego dnia po pierwszym posmarowaniu odklejały się od brody jakby fusy od herbaty. Na koniec zostały kropeczki przy wardze, do dziś są pojedyńcze -smaruję dwa razy dziennie żelem Cloroxyderm Spot Gel. Później raz w tygodniu profilaktycznie. Tak zaleciła dermatolog :-) A maść z tym składem dobrze mieć w apteczce, bo to niestety może się powtarzać. ODPUKAĆ!!!
Głaski dla cudnego Karmelka :kotek: <zakochana>