Strona 13 z 107

: 04 sty 2012, 00:12
autor: Joanna P.
Gratuluję i mam nadzieję, że jej tak zostanie :-) Ja też kocham jak Mumuś spycha mi laptopa z kolan (podważa go pyszczkiem), a potem mości się wygodnie i włącza traktor :-) Ma ponad 7 miesięcy i na razie mu nie przeszło ...

Masz szczęscie - taki miziasty, proludzki kotek to skarb <serce>

: 04 sty 2012, 00:19
autor: Ania_83
hehe to mam nadzieję że Mumusiowi też nie przejdzie :->

A Lunka proludzka póki co jest bardzo, jak ktoś przychodzi to tak samo przychodzi i się przytula. Ale może sama jeszcze nie wie kto jest swój a kto nie :-/

No ale to może też tak zostanie :)

: 04 sty 2012, 09:09
autor: Gosia i Ira
gratuluję Cudowna relacja :kotek:

: 04 sty 2012, 10:51
autor: Hannah2
Super wieści.
Co do Twojego pytania, z moich dośwaidczeń wynika, że różnie z tym bywa.
Mój maine coon był baardzo miziasty jako dziecko i jako bardzo młody kot a teraz już nie jest - szczególnie od kiedy sie dokociłam 3 kociakami, ostatnio w ogóle nie przychodzi i nawet nie lubi być głaskany :-( Jest spokojny łagodny ale nie miziasty.
Jeden z moich obecnych małych kociaków bardzo lgnął do człowieka - identycznie jak Twoja Lunka a od pewnego czasu mniej więcej odkąd przybył nowy kociak juz tak nie lgnie, nie lezy na kolanach nie lubi być noszony.
Pozostał mi jeden bardzo miziasty kociak i tak jak ty, marzę żeby mu tak zostało.
Wszystkie jednak lubią byc blisko człowieka.

: 04 sty 2012, 10:56
autor: Hann
Śliczna mała <klaszcze> Super że już jest :) Dalsze zdjęcia oczekiwane niecierpliwie ;-)

: 04 sty 2012, 13:47
autor: Marina
Aniu, gratuluję. Maleńka jest śliczna a skoro do tego jeszcze kocha mizianki to po prostu kicia z marzeń.
Życzę Wam samych szczęśliwych wspólnych chwil.

A to dla panienki :kotek:

: 04 sty 2012, 16:10
autor: kotku
Ania_83 pisze:
A Lunka proludzka póki co jest bardzo, jak ktoś przychodzi to tak samo przychodzi i się przytula. Ale może sama jeszcze nie wie kto jest swój a kto nie :-/
No już nie bądź aż tak zazdrosna <mrgreen> Jak tylko załapie, że to Ty jesteś jej najukochańszą pańcią, że nigdzie już więcej nie będzie się wyprowadzać - zobaczysz, będziesz wyjątkowo traktowana.

: 04 sty 2012, 16:43
autor: Ania_83
kotku pisze:
Ania_83 pisze:
A Lunka proludzka póki co jest bardzo, jak ktoś przychodzi to tak samo przychodzi i się przytula. Ale może sama jeszcze nie wie kto jest swój a kto nie :-/
No już nie bądź aż tak zazdrosna <mrgreen> Jak tylko załapie, że to Ty jesteś jej najukochańszą pańcią, że nigdzie już więcej nie będzie się wyprowadzać - zobaczysz, będziesz wyjątkowo traktowana.
heheh no tak ta zazdrość <lol> Ale szczerze mówiąc jak będzie kochać wszystkich to będzie super. Byle niezabardzo ;-))

Ps. Chciałam zgrać choć pare zdjęć, ale jak Lunka wyczaiła że chce się zająć czymś swoim to władowała się na kolana i.. laptopa musiałam odłożyć.. <mrgreen>
Tak jak wczoraj spała prawie cały dzień tak dziś szajba prawie non stop !! <diabeł> Wychodzi z niej diabełek!! Noc przespałyśmy ładnie - już u mnie w sypialni, obudziła mnie dopiero o 8 a potem ok. 10 :) A potem zaczął się szał... <lol>

: 04 sty 2012, 16:51
autor: Julcik
No to będzie się działo <diabeł> <diabeł> <mrgreen>
Miejmy nadzieję,że jej ta miziastość zostania. Takie kolanowe koty są świetne. Aczkolwiek lubię jak mój Avar przychodzi kiedy chce (chociaż ubolewam,że nie jest kolankowy tylko "przykolankowy" ;-))

Czekamy na zdjęcia! <mrgreen>

: 04 sty 2012, 21:13
autor: Ishin
To tak samo jak Clara, przykolankowa. Nie lubi kolan, ani rak. Glaskac owszem, ale tylko jak siedzi obok. Malo kaolankowe te nasze miziaki, tylko pozazdroscic tych kolanowy futrzaków.