Albert i nie tylko
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Hannah2
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
Dziewczyny mam problem z najstarszym kotem, odkąd dokociłam sie małaymi kociakami Dorian sie odizolował i stał sie niedotykalski. Juz nie wiem co robić, kiedyś przychodził łasił się a teraz jak chcę go pogłaskać to wręcz uchyla sie odchodzi.
Owszem lezy z nami w pokoju, ale często też leży sam w innym pokoju.
Szczególnie widzę że jest taki do mnie, może dlatego że dużo czasu poswiecam malcom.
No, ale jesli jeden z maluchów jest tak przytulaśny, tak kochany, tak lgnie do mnie, chodzi przy nodze, wtula się - no sama słodycz, to jak mogę go odtrącać i np. na siłe głaskać Doriana.
W stosunku do maluchów szczególnie tego przytulaśnego tez Dorian jest czasem agresywny, syczy a i po główce maluch często dostaje.
Tak mi go żal
bo jest taki radosny, niewinny a obrywa tylko dlatego że chce sie bawić.
Nie wiem co robić?
Może macie jakieś pomysły?
Może Feliway - miał ktos może ten wynalazek?
Owszem lezy z nami w pokoju, ale często też leży sam w innym pokoju.
Szczególnie widzę że jest taki do mnie, może dlatego że dużo czasu poswiecam malcom.
No, ale jesli jeden z maluchów jest tak przytulaśny, tak kochany, tak lgnie do mnie, chodzi przy nodze, wtula się - no sama słodycz, to jak mogę go odtrącać i np. na siłe głaskać Doriana.
W stosunku do maluchów szczególnie tego przytulaśnego tez Dorian jest czasem agresywny, syczy a i po główce maluch często dostaje.
Tak mi go żal
Nie wiem co robić?
Może macie jakieś pomysły?
Może Feliway - miał ktos może ten wynalazek?
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- stosowałam Feliway przy każdym dokoceniu, u mnie sprawdził sie rewelacyjnie,,,spróbuj...na pewno nie zaszkodzi,,,,
- w moim stadzie najbardziej obrazalska to Marra, najstarsza kotka, jak przyniosłam druga kotkę to była na mnie obrażona prawie pół roku,,,ja lelałam ją prawie na siłę, ale pokazywałam , ze nadal jest kochana i na pierwszym miejscu, przy jedzeniu to ona dostaje pierwsza miseczkę ze smakusiami,,,,kiedy wracam, zawsze ją najpierw głaszczę....spróbuj okazywać Dorianowi tyle czułości co zawsze, może on jest zazdrosny i się odsuwa od stada,,,głaszcz go, przytulaj, noś na rękach, karm pierwszego,,,niech czuje, że nadal jest ważny dla Ciebie....
- pozdrawiam serdecznie i głaski przesyłam dla wszystkich przepięknych kociaczków

- w moim stadzie najbardziej obrazalska to Marra, najstarsza kotka, jak przyniosłam druga kotkę to była na mnie obrażona prawie pół roku,,,ja lelałam ją prawie na siłę, ale pokazywałam , ze nadal jest kochana i na pierwszym miejscu, przy jedzeniu to ona dostaje pierwsza miseczkę ze smakusiami,,,,kiedy wracam, zawsze ją najpierw głaszczę....spróbuj okazywać Dorianowi tyle czułości co zawsze, może on jest zazdrosny i się odsuwa od stada,,,głaszcz go, przytulaj, noś na rękach, karm pierwszego,,,niech czuje, że nadal jest ważny dla Ciebie....
- pozdrawiam serdecznie i głaski przesyłam dla wszystkich przepięknych kociaczków
- Hannah2
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
Dzięki - musze wiecej go "na siłę" dotykać przytulać, robie to, ale zdecydowanie wiecej czasu i czułości poświecam kociakowi który tego chce i potrzebuje i właśnie ten kociak jest nielubiany przez Doriana.
Najmniej problemowy jest Brytyjczyk Albert. On kocha wszystkie koty, jest spokojniutki, grzeczny - ale przytulaśny nie jest wcale - ucieka z rąk
jest blisko ale pieszczot nie lubi.
Zakupię Feliway <ok>
Najmniej problemowy jest Brytyjczyk Albert. On kocha wszystkie koty, jest spokojniutki, grzeczny - ale przytulaśny nie jest wcale - ucieka z rąk
Zakupię Feliway <ok>
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Hannah2
- Posty: 462
- Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26
- ania_mruffka
- Posty: 84
- Rejestracja: 21 mar 2012, 14:38
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa





